Etykiety

czwartek, 27 lipca 2017

CIEPŁA WIOSNA - TYP KOLORYSTYCZNY, TYPY URODY, WARM SPRING

picjumbo.com by Viktor Hanacek
Z naszych trzech głównych parametrów (jasność, ciepło i kontrast) u tej wiosny to właśnie ciepło będzie grało pierwsze skrzypce. Jasność schodzi na dalszy plan natomiast kontrast zaczyna być zauważalny w pasujących barwach. Ciepła wiosna jest też często nazywana wiosną "prawdziwą", ponieważ mimo że wszystkie trzy typy wiosenne należą do kolorystyki ciepłej to tylko wiośnie prawdziwej będzie dobrze w wyraźnie ciepłych kolorach.
JAKA JEST CIEPŁA WIOSNA
Ciepła wiosna nie jest już tak subtelna i delikatna jak jasna wiosna. Tu już widać bardziej zadziorny charakter i to, że ten typ urody nie idzie na kompromisy ;) Zdecydowanie widać, że jej "siostrzanym typem" jest ciepła jesień bo oba te typy są mocno osadzone po tej ciepłej kolorystycznej stronie. Jednak, jak same niedługo zauważycie, wiosnę łatwo jest odróżnić od jesieni. Jesień jest szlachetna, nieco tajemnicza i zgaszona natomiast wiosna mimo równie ciepłego wizerunku eksploduje świeżością. Muszę przyznać, że uwielbiam wiosenne typy urody za tą soczystość i świeżość :)
SKÓRA
Skóra ciepłej wiosny dalej jest jasna - w końcu dalej jesteśmy po tej stronie mocy ;) Może być po prostu delikatnie złocista, miodowa lub żółtawa ale bardzo często jest bladziutka i tylko odrobinę widać ten ciepły ton. Nie jest jednak trupioblada, sinawa.
OCZY
Oczy też zazwyczaj są jasne - zielone lub niebieskie. Ale mogą też być miodowe, jasnobrązowe z ciepłym podtonem lub nawet szare z ciepłymi refleksami na tęczówce. Również i w przypadku tej wiosny jest wrażenie ciepłego i jednocześnie roziskrzonego spojrzenia :) 
WŁOSY 
Ta wiosna najbardziej kojarzy mi się z rudzielcami :) I najczęściej spotykam właśnie ciepłe wiosny z takim kolorem włosów. Często też Panie mają włosy, które jedni określają jako złocisty blond ale inni nazywają rudymi. Chodzi o taki blondo-rudy kolor, który w zależności od światła wpada raz w jeden a raz w drugi kolor. Miałam taką koleżankę w szkole, która uparcie twierdziła, że jest blondynką ale wszyscy i tak wołali do niej "Ruda" :) Oprócz tego występują tu także blondynki o ciepłych odcieniach blondu - złotawym, miodowym - oraz jasne szatynki ale z wyraźnie ciepłą nutą we włosach.
KOLORY CIEPŁEJ WIOSNY
Tak jak pisałam wcześniej - ten typ urody nie idzie na kompromisy :) Kolory mają być ciepłe. Kropka. Właśnie w takich barwach ciepła wiosna rozkwitnie. I tak jak dla jesieni barwy ciepłe będą zgaszone i stłumione tak dla wiosny mają one tętnić życiem, podkreślać świeżość urody a nawet nieco "odstawać" od skóry, robić wrażenie soczystych. Taki kontrast jasnej skóry i soczystych barw tylko służy temu (jakby nie patrzeć kontrastowemu) typowi urody. 
Ciepła wiosna powinna więc szukać kolorów:
- czystych, żywych odcieni pomarańczu
- przyjemnie ciepłych odcieni łososiowych i brzoskwiniowych
- wszelkich koralowych
- ciepłej, intensywnej czerwieni (np. pomidorowej)

- miodowych odcieni beżu
- soczystych żółtych i limonkowych zieleni
- trawiastej zieleni
- czystych seledynów i ciemniejszych zieleni
 
- mlecznych odcieni bieli
- beżów wpadających w taupe i khaki (wpływy jesienne :)
- delikatnych, otulających brązów
- czystych, możliwie ciepłych i soczystych odcieni turkusu i niebieskiego

MAKIJAŻ
Unikajcie nadmiary kosmetyków. Przy dobrze dobranych kolorach wasza cera ma tyle blasku i świeżości, że szkoda tego tłumić. Żadnych matów! :) Kosmetyki delikatnie rozświetlające, lekko kryjące. Warto postawić na soczysty róż w kolorach z Waszej palety. I akurat przy tym typie urody pięknie wygląda gdy w makijażu stawiamy akcent na usta - np. jakaś pomidorowo-czerwona szminka, która podkreśli kontrast z jasną skórą i świeżość Waszej urody :) 
BIŻUTERIA
Złota!!! Bez dwóch zdań - zero kompromisów :) Nie szalejcie z wzorami ale postawcie na blask. Niech ciepło tego złota będzie widoczne na Waszej skórze. Niech każdy promień słońca podkreśla jego obecność na Waszej skórze. To jest to :)
PRZYKŁAD CIEPŁEJ WIOSNY
Wprost idealnym przykładem ciepłej wiosny jest aktorka Amy Adams. Jest delikatnym rudzielcem, ma jasną cerę ale chyba nikt kto odrobinę zna się na rzeczy nie zakwalifikowałby jej do jesieni. Dlaczego? Spójrzcie na jej twarz - przecież ona aż tętni życiem, świeżością. Jest zdecydowanie zbyt wyrazista aby ją zakwalifikować do jesieni. W otoczeniu ciepłych i soczystych zarazem barw rozkwita i cieszy oczy jak pierwsze wiosenne tulipany. Poniżej zostawiam Wam linki do najlepszych zdjęć. Spójrzcie jak bosko wygląda ona w odcieniach pomarańczowych. Jej twarz nabiera młodzieńczego wyglądu, oczy błyszczą. Natomiast ostatnie zdjęcie przedstawia Amy w sukience zupełnie źle dobranej kolorystycznie - zbyt chłodnej, zbyt szarawej. Cały jej blask jest stłumiony. Oto linki:
Ciepłe wiosny - ręka w górę :) Kto reprezentuje tak piękny typ urody? Przyznać się proszę :)
Buziaki
Martyna

2 komentarze:

  1. Zawsze myślałam, że jestem typową jesienią. Niedawno na zajęciach w szkole podczas analizy wyszło mi jednak, że ze mnie ciepła wiosna. Dalej mnie to nie przekonuje, ale chyba nauczycielka zna się lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami to nauczycielki się mylą a właśnie instynkt nie zawodzi ;)Przynajmniej masz już nakreślony kierunek i wiesz jakie barwy sprawdzać i testować, w których ci najlepiej :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)