piątek, 11 września 2015

NOWY L'OREAL TRUE MATCH - PODWÓJNA RECENZJA I PORÓWNANIE KOLORÓW:)

 
Hej :) 
Wreszcie zapraszam Was na recenzję podkładu, który miałam przyjemność testować dzięki przesyłce od firmy L'Oreal. Na samym wstępie pragnę zaznaczyć, iż fakt, że otrzymałam ten produkt za darmo nie ma żadnego wpływu na moją ocenę - zarówno mi jak i firmie L'Oreal zależy na rzetelnej opinii. Chciałabym, żeby to było jasne już na samym początku, ponieważ czasami sama mam wątpliwości czytając posty sponsorowane jest to opinia szczera czy nieco wymuszona. Na moim blogu nie znajdziecie ŻADNEJ opinii podyktowanej jakąś szemraną współpracą - wszystkie moje oceny kosmetyków są w 100% zgodne z moimi wrażeniami :)

Ok, koniec tych wylewnych słów :) Czas przystąpić do recenzji i to podwójnej recenzji! Tak jak Wam pisałam wcześniej otrzymałam przesyłkę zawierającą trzy odcienie nowego podkładu L'OREAL TRUE MATCH SUPER-BLENDABLE FOUNDATION:

1.N - IVORY- najjaśniejszy, piękny neutralny odcień
2.N - VANILLA - boski, neutralny odcień, chyba będzie dla mnie idealny
3.R/3.C - ROSE BEIGE - nieco ciemniejszy, chłodny odcień

Odcień najjaśniejszy, który dla mnie jest za jasny podarowałam mojej młodszej siostrze, która zechciała go również przetestować. Myślę, że jej opinia będzie równie cenna jak moja, ponieważ jesteśmy posiadaczkami różnych typów cery. Oto nasza krótka charakterystyka :)

JA (MARTYNA) -
 mam 26 lat i cerę na którą nigdy nie mogłam za bardzo narzekać. Kiedy moje koleżanki borykały się z trądzikiem ja miałam buzię jak niemowlaczek. Natomiast z czasem moja "normalna" cera zaczęła się lekko przesuszać i zaczęły się pojawiać delikatne naczynka i zaczerwienienia. Dla mnie więc podkład ma za zadanie rozświetlić i może nawet lekko nawilżyć cerę i wyrównać jej koloryt. Nie potrzebuję wielkiego krycia, bo nie mam niedoskonałości i lubię wyglądać naturalnie.

DOMINIKA (MOJA SIOSTRA) -
ma lat 21 i jest posiadaczką typowej cery mieszanej - policzki są "normalne" natomiast strefa T ma tendencję do lekkiego przetłuszczania się i sporadycznych niedoskonałości. Dominice zależy więc na lekkim zakryciu tych nieprzyjaciół ale nie tracąc przy tym naturalnego wyglądu. Ważne jest też to, że Dominika to typowy bladzioszek :) Bardzo często nawet najjaśniejsze podkłady z całej gamy kolorystycznej okazują się dla niej za ciemne.

ZALETY (WEDŁUG NAS):
* Bardzo, bardzo lekka konsystencja
* Minimalna ilość podkładu wystarcza na całą twarz (pół pompki!)
* Idealnie się rozprowadza
* Genialnie stapia się ze skórą - zupełnie nie widać go na twarzy
* Podkład jest lekko rozświetlający i daje efekt zdrowej, ładnej skóry
* Doskonale wyrównuje koloryt i maskuje lekkie zaczerwienienia mimo bardzo lekkiego krycia
* Przypudrowany utrzymuje się calutki dzień
* Zawiera delikatne drobinki, niewidoczne na skórze ale dodające blasku
* Ma przepiękne kolory !!!
* Nie powoduje żadnych niedoskonałości, nie podkreśla skórek
* Komfortowo nosi się go na twarzy cały dzień

WADY (WEDŁUG NAS):
* Jest zbyt lekki żeby przykrywać niedoskonałości
* Nie zastyga na twarzy przez co nawet po przypudrowaniu może brudzić ubrania

PORÓWNANIE KOLORÓW
A oto zdjęcia z kolorami wszystkich posiadanych przeze mnie podkładów, czyli L'Oreal True Match 2N i 3R/3C, Bourjois Healthy Mix nr 51, 52 i 53, Rimmel Wake Me Up 100 i 103 oraz Bourjois 123 Perfect nr 52 :)


MOJA OPINIA:
Jak pewnie już wiecie od lat jestem wierną fanką podkładu Bourjois Healthy Mix. I nigdy nie sądziłam, że pójdzie on w odstawkę ale właśnie nastąpił ten moment :) Nowy L'Oreal True Match jest lepszy!!!! Najbardziej podoba mi się w nim to, jak pięknie wygląda na twarzy. Praktycznie go nie widać, a jednocześnie powoduje, że cera wygląda bosko - koloryt jest wyrównany, buzia lekko rozświetlona, promienna i bardzo naturalna. Nakładając go wystarczy mi pół pompki żeby dobrze pokryć całą twarz a wieczorem przy demakijażu mam wrażenie, że zmywam go dokładnie tyle samo :) Podkład bardzo ładnie wygląda cały dzień i u mnie utrzymuje się cały dzień (pudruję go delikatnie pudrem Bourjois Healthy Balance). A już w ogóle strzałem w dziesiątkę są kolory! Dotychczas myślałam, że Bourjois HM w kolorze 52 to mój idealny odcień lecz dopiero gdy nałożyłam L'Oreal True Match w odcieniu 2N to zobaczyłam co to znaczy idealnie dopasowany podkład :) Od teraz ten podkład jest moim absolutnym hitem i aż mi żal, że mam w szafce zapas Healthy Mix. Bardzo serdecznie polecam go wszystkim fankom lekkiego krycia, rozświetlenia i naturalnego wyglądu :)

OPINIA DOMINIKI:
Podkład idealnie dopasowuje się do koloru skóry, nawet u osób z bardzo jasną karnacją jak moja. Moja skóra po jego nałożeniu jest gładka i nieskazitelna - jak po żadnym innym podkładzie. Ma bardzo lekką konsystencję i nie zatyka porów (przynajmniej u mnie). Na twarzy wygląda bardzo naturalnie i nie daje efektu maski. Do tego jest naprawdę bardzo wydajny!! Nic dodać nic ująć :) Jestem młodą osobą i zależy mi na lekkim podkładzie, w którym będę się czuła świeżo i naturalnie. W przypadku tego podkładu mam to wszystko zapewnione. Dzięki tej nowej formule True Match moja skóra wygląda jak porcelana :)

Jak widać mimo różnych typów cery nowy podkład L'Oreal True Match zachwycił nas obie dlatego tym bardziej jest godny polecenia. Bardzo się cieszę, że mogłam go przetestować, ponieważ (po tym jak poprzednia wersja nie za bardzo trafiła w mój gust) sama pewnie bym go nie kupiła. A tak to znalazłam prawdziwą perełkę wśród podkładów i już wiem, że zostanie on ze mną na długo :)

A co Wy o nim sądzicie??
Buziaki :)


26 komentarzy:

  1. Dzisiaj się nad nim zastanawiałam, hmmm, poczekam na jakąś sporą promocję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie niedługo się zaczną te promocje -40% itp. to warto będzie się mu przyjrzeć :)

      Usuń
    2. Pewnie skuszę się na 1N1, bo lolejne będą troszkę ciemne, ogólnie brakuje mi pośredniego koloru między 1N1 a 2N.

      Usuń
  2. I dziękuję bardzo za odwiedziny oraz dołączenie do grona moich szanownych gości!! :) Dziękuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A jak z trwałością u Twojej Siostry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę słabiej ale muszę też zauważyć, że ona nie pudruje podkładu co samo w sobie nieco obniża trwałość :)

      Usuń
  4. Ja mam jeszcze tą starą wersję, która skutecznie zniechęciła mnie do podkładów tej firmy. Bardzo pogarszał się po niej stan mojej cery :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ani stara wersja ani nowa nie pogarszały cery.

      Usuń
  5. Mam starą wersję podkładu i jestem bardzo z niej zadowolona :) Jestem ciekawa nowej :) Chyba muszę się na nią skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem stara i nowa wersja dość mocno się różnią - ta nowa jest o wiele bardziej rozświetlająca i daje bardziej "mokry" efekt niż ta stara, która u mnie była zbyt pudrowa. Sęk w tym na jakim efekcie nam zależy. Mi ten nowy bardzo pasuje :)

      Usuń
  6. Zastanawiam się nad zakupem tego podkładu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że i u ciebie się sprawdzi :)

      Usuń
  8. Jeszcze nigdy nie miałam podkładu tej marki. Obecnie używam z AA rozświetlający i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam podkład AA i był całkiem całkiem :)

      Usuń
  9. U mnie ten podkład niestety się nie sprawdza;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma podkładu który by każdego zadowolił więc dobrze że jest w czym wybierać :)

      Usuń
  10. Ale super pomysł na podwójną recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio używałam różnych kremów BB - wolę je latem. Jednak już rozglądam się za przyzwoitym podkładem na zimę i ten wygląda zachęcająco ;)
    Dołączam do obserwatorów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo lekki więc powinien być fajny po kremach BB :)

      Usuń
  12. Ja mam jeszcze starszą wersję i uwielbiam ją. Nową zakupię po ukończeniu obecnej. Pozazdrościć tej przesyłki od Loreal! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie poprzednia wersja też się nie sprawdziła, więc może ta by się sprawdziła ale narazie nie używam podkładów wcale, więc się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z pewnością zaopatrzę moją kosmetyczkę w ten podkład. Jego poprzedników bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo pomocne porównanie kolorów! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazwyczaj nowe wersje są gorsze od tych starych.. Fajnie, że w tym przypadku tak nie jest ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)