Etykiety

środa, 30 września 2015

DENKO, DENKO CZĘŚĆ DRUGA :)

Hej :) 
Zapraszam na kolejną porcję zużytych kosmetyków. Myślałam, że na tym się skończy ale z tego co widzę to znów zbierają mi się jakieś kończące się produkty więc chyba nigdy się z tym denkiem nie ogarnę :) Ale to za jakiś czas dopiero bo nieustające posty o denku wieją nudą. Oto więc to co dziś mam Wam do pokazania :)


LOVELINESS ENERGIZUJĄCY KREM DO TWARZY I CIAŁA - NIE KUPIĘ
Krem z marketu Netto za 4,99 zł. Kupiony z ciekawości. Ma śliczny zapach, nie zapycha, dobrze się rozsmarowuje i szybko wchłania ale bardzo słabo nawilża więc do niego nie wrócę.

CELIA GLOW LEKKI KREM BAZA - NIE KUPIĘ
Przyjemny, lekki, subtelnie rozświetlający krem, który dobrze się spisuje pod podkładem ale również baaardzo słabo nawilżający. Ja do mojej suchej cery potrzebuję dużo więcej ale dla nastolatek pewnie byłby niezły. Recenzja tutaj.

ZIAJA 30+ KREM NAWILŻAJĄCY - KUPIĘ PONOWNIE
Jeden z moich ulubionych kremów na dzień. Jest taki neutralny - ani nie za tłusty ani nie za lekki ale już nieco bogatszy niż typowe lekkie kremy nawilżające. Bardzo lubię stosować go na co dzień pod makijaż gdy moja cera nie jest jakoś szczególnie przesuszona. Polecam.

ZIAJA 25+ KREM NAWILŻAJĄCY MATUJĄCY - KUPIĘ PONOWNIE
Ten z kolei jest już typowo lekkim kremem ale lubię go latem pod makijaż. Nie zapycha, dobrze współgra z podkładami i leciutko nawilża ale nie powiedziałabym, żeby jakoś szczególnie matowił (mi na tym nie zależy ale jak ktoś szuka kremu typowo matującego to może się rozczarować). Fajny, lekki krem za 13 złotych.

RIVAL DE LOOP REGENERATION KREM POD OCZY - KUPIĘ PONOWNIE
Bardzo wydajny krem, który super nawilża i lekko natłuszcza skórę pod oczami. Bardzo dobrze mi się spisał ale nie zdążyłam zużyć całego przed końcem terminu ważności. Teraz kupiłam inny z ciekawości ale do tego z chęcią wrócę zwłaszcza, że kosztuje około 7 złotych. Recenzja tutaj.

RIVAL DE LOOP REGENERATION KREM NA DZIEŃ - KUPIĘ PONOWNIE
Absolutnie świetny krem do cery suchej jeśli lubicie takie bogate i lekko tłuste konsystencje. Świetnie nawilża, koi, otula i doskonale pielęgnuje skórę no i oczywiście jej nie zapycha. Ja przez większość roku stosuję go na noc a gdy przychodzą mrozy to również i na dzień - mimo tłustej konsystencji świetnie spisuje się z makijażem. Recenzja tutaj.


JOANNA BALSAM DO WŁOSÓW - NIE KUPIĘ
Bardzo miło wspominam ten balsam. Ma ładny zapach, leciutką konsystencję i jest strasznie wydajny (odlałam trochę siostrze, trochę wzięłam na wakacje i ciągle końca nie było widać). Nie obciąża też włosów i delikatnie je nawilża. Nie kupię go więcej tylko z tego względu, że jest to balsam bez spłukiwania a ja wolę jednak kosmetyki zmywalne :)

MARION SPRAY PROSTUJĄCY WŁOSY - KUPIĘ PONOWNIE
Genialny kosmetyk!!! Bardzo pomaga w prostowaniu włosów, działa termoochronnie i pielęgnująco na włosy. A do tego ładnie pachnie. Nic tylko się zachwycać. Szkoda, że u mnie jest słabo dostępny bo nie mogę go ostatnio znaleźć. Polecam serdecznie.

MARION OLEJKI ORIENTALNE DO WŁOSÓW - MOŻE KUPIĘ
Olejek do włosów, którego skład oczywiście bazuje na silikonach a nie na prawdziwych olejkach. Ale nie ma co narzekać bo kosztował on około 6 złotych, ma piękny zapach, pomaga zdyscyplinować końcówki i fruwające wszędzie włosy i jest mega wydajny. Trzeba uważać z ilością bo może obciążać :) Recenzja tutaj.

ULTRA DOUX SEKRETY PROWANSJI - NIE KUPIĘ
Szampon kupiony głównie ze względu na zapach, który według opakowania ma być lawendowo-różany. Uwielbiam obydwa aromaty więc od razu rzuciłam się po niego i liczyłam na cudnie pachnące włosy. Niestety szampon pachnie jedynie lawendą i to taką typowo ziołową więc nie tak jak oczekiwałam. Dodatkowo włosy po umyciu nim wyglądają na nieświeże więc już całkiem odpada. 

Ok, na razie to by było na tyle :) Jeszcze w kolejce czeka trochę kosmetyków do makijażu i znów jakieś bieżące kosmetyki dobijają dna ale tak jak mówiłam to dopiero za jakiś czas bo nie chcę ciągle tylko o denku pisać. Dajcie znać jak u was się spisały te kosmetyki - może macie inne wrażenia niż ja to będzie większy przekrój opinii dla innych :)
Buziaczki :*:*:*

31 komentarzy:

  1. Dużo zużywasz :) Ale fajne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezłe zużycia :) również używam czasami tego olejku Marion :) za tę cenę jest całkiem, całkiem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są też chyba inne zapachy ale nie wąchałam :)

      Usuń
  3. Lubię ten krem pod oczy RdL i to baaardzo! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ekstra. Teraz kupiłam inny z tej firmy na próbę :)

      Usuń
  4. Żadnego z przedstawionych przez Ciebie produktów nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle tego wszystkiego teraz sprzedają, że nic dziwnego :)

      Usuń
  5. Muszę przyznać, że nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. rzeczywiście sporo tego udaje Ci się zużywać :) ja ostatnio mam tyły... :P

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam ten olejek z mariona po nim moje wlosy są super miekkie i lekkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak za taką cenę to naprawdę jest niezły :)

      Usuń
  8. Dość spore denko :) Nie miałam nigdy tych kosmetyków :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawe denko, dużo zużytych produktów :) nic nie stosowałam z twoich wykonczonych :)
    buziaki! zapraszam do mnie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Stosowalam balsam z Joanny bardzo fajny,krem pod oczy z Rival de loop,krem z Ziaji. Tanie kosmetyki i dobre

    OdpowiedzUsuń
  11. Nominuję Cię do LBA! Więcej u mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam olejki orientalne z Mariona :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Ziaja nawilżająco matujący używałam kiedyś i właśnie przypomniałaś mi o nim. U mnie sprawdzał się świetnie. Chyba czas go znowu poszukać. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)