środa, 20 maja 2015

UZUPEŁNIENIE ZAPASÓW PIELĘGNACYJNYCH, CZYLI MAŁY SHOPPING :)


Hej :)
To, że nie kupuję ostatnio kosmetyków non stop tylko grzecznie czekam aż coś się najpierw skończy przyniosło skutek - pokończyło mi się mnóstwo rzeczy :) Ze względu na promocję na kosmetyki do twarzy, która właśnie się rozpoczyna, na razie wstrzymałam się z zakupami tego typu produktów ale uzupełniłam zapasy kosmetyków do ciała. Oto one :)

KNEIPP BIO-OLEJEK DO CIAŁA
Kolejne opakowanie mojego hitowego olejku na rozstępy, o którym ostatnio pisałam. Niestety dalej nie udało mi się znaleźć dużego opakowania więc po prostu kupiłam kolejny raz pojemność 20 ml. Z tego co mówiła pani w drogerii cena dużego opakowania nie wychodzi o wiele taniej niż kilku małych więc w sumie mogą być te małe buteleczki :)

SZAMPON ALTERRA PSZENICA I MORELA
Jest to mój jak dotąd najulubieńszy szampon Alterry. Ma właściwości nabłyszczające, pięknie pachnie owocami i świetnie wpływa na moje włosy. Są po nim dobrze oczyszczone, sypkie, pełne objętości a jednocześnie pełne blasku. Akurat  był w promocji i zapłaciłam za niego 5,99 zł.

SZAMPON ALTERRA JOJOBA I MIGDAŁY
Tej wersji szamponu jeszcze nie miałam ale korzystając z promocji postanowiłam wypróbować. Na pierwszy rzut jego zapach nie powala aż tak jak tego wyżej, ale najważniejsze jest działanie. Jest to wersja sensitive, zawiera wiele cennych składników więc jestem ciekawa czy będzie tak świetny jak się zapowiada :)

ŻEL POD PRYSZNIC DOVE PURELY PAMPERING
No i naszło mnie na pachnące prysznice :) Czasami przychodzi u mnie taki moment, że mimo cudownego działania na moją skórę żeli bez sls zaczynają mnie one trochę drażnić... No bo troska o skórę wiadomo, jest ważna ale co to za przyjemność z wieczornego prysznica jak nic nie pachnie, nic się nie pieni i tylko myje. Dlatego tym razem chciałam kupić coś fajnego i skusiłam się na polecany żel Dove o zapachu pistacji i magnolii. Nie wącham nigdy kosmetyków w sklepie ale jak tylko otworzyłam go w domu to zachwycił mnie ten zapach. Jest delikatny, ale bardzo kobiecy. Myślę, że dobrze się sprawdzi :)

FACELLE
Nie ma zakupów w Rossmannie bez zakupu jest Facelle. A że też akurat było w promocji to wzięłam dwie butle - wersję różową (sensitive) i wersję aloesową. Używam tego żelu do higieny intymnej, do mycia twarzy, ciała, czasami włosów i zawsze sprawdza się świetnie. Jest tylko bardzo mało wydajny (albo to ja go tak ekspresowo zużywam) dlatego ciągle i ciągle go kupuję :) Ale uważam, że warto :)

To tyle :) Teraz muszę przeanalizować czego mi trzeba z kosmetyków do twarzy bo też co nieco się pokończyło ale nie chcę też znów przegiąć z zakupami. Pamiętam jeszcze jak do niedawna szafki się nie domykały i nie miałam pojęcia jak ja to wszystko zużyję :) Liczę więc na mój rozsądek, ale zobaczymy co z tego wyjdzie...
Buziaki :)

5 komentarzy:

  1. Trochę mnie zdziwiło ,że płyn ,który jest przeznaczony do higieny intymnej ty używasz go do twarzy. I jak on się sprawuje ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, ja na początku też miałam co do tego wątpliwości :) Mam dość suchą skórę twarzy i długo i bezcelowo szukałam żelu do mycia buzi bez zawartości sls'ów i innych drażniących substancji. I gdzieś kiedyś wyczytałam właśnie, że ten płyn nadaje się do wielu rzeczy i stwierdziłam "skoro łagodnie myje ciało, włosy i miejsca intymne to czemu by nie??". Spróbowałam i nie żałuję. Już od ponad roku nie stosuję żadnego innego żelu do buzi tylko ten (zazwyczaj różowy) przelewam sobie do zwykłej buteleczki z pompką z Rossmanna i używam. Skóra już mi się aż tak nie przesusza, złapała balans i nie mam suchych skórek, które kiedyś były moją zmorą :)

      Usuń
    2. Wiele osób w blogosferze tak używa tego płynu. Tudzież jako szamponu albo żelu pod prysznic. Też próbowałam, ale mnie on wysusza skórę i włosy. Mam chyba jeszcze bardziej suchą skórę...

      Usuń
    3. Jak dotąd nic delikatniejszego nie znalazłam i jestem bardzo zadowolona :) Ale jeśli znasz i używasz coś lepszego to baaardzo chętnie bym wypróbowała :)

      Usuń
  2. Też mam ten żel z dove :) lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)