Etykiety

wtorek, 17 marca 2015

DROBNE ZAKUPY PIELĘGNACYJNE


Hej :) Dziś króciutki i nieco ubogi post zakupowy, ponieważ dalej dumnie trwam w postanowieniu "nie kupuj nowego póki nie wykończysz poprzedniego" :) Szczerze mówiąc myślałam, że przyjdzie mi to z dużym trudem, natomiast nie jest aż tak źle. Fajnie po długim czasie wyczekiwania kupić sobie coś nowego i radość z zakupów jest sto razy większa niż wtedy gdy kupowałam co popadnie :) Dziś kilka nowości i kilka stałych bywalców w mojej łazience. Oto moje zdobycze.

ISANA MEN - PIANKA DO GOLENIA
Ostatnio produkty z Isany przeżywają istny renesans w Internecie i wszyscy się nimi zachwycają. ja również mam kilka ulubionych produktów jednak teraz skusiłam się na piankę do golenia, o której naprawdę wiele dobrego czytałam. Jestem bardzo ciekawa jak się spisze, ponieważ na co dzień nie kupuję takich rzeczy - większość z nich po prostu bardzo mnie uczula. Dam znać jak się spisuje, ale nawet gdyby nie okazała się hitem to nie będzie mi szkoda - kosztowała w promocji 4,99 zł i zawsze może ją wykończyć mój mąż :)

INTIMEA EMULSJA DO HIGIENY INTYMNEJ DLA DZIEWCZYNEK
O tym produkcie również ostatnio jest głośno, więc w momencie gdy skończył się mój ukochany płyn Facelle uznałam, że czas wypróbować ten. Jest on dostępny w Biedronce za 3,99 zł za butelkę 400 ml więc cenowo jest bardzo kuszący. Słyszałam również, że jest delikatny, nie podrażnia i w ogóle same ochy i achy... Wypróbowałam go już przez kilka dni i na ten moment mogę powiedzieć, że nie rozumiem czym tu się zachwycać?? Z pewnością napiszę recenzję jak zużyję więcej, bo jak na razie to nic specjalnego.

OLEJ KOKOSOWY
Po tym jak wykończyłam całe zapasy oleju monoi (olej kokosowy z ekstraktem z gardenii), który namiętnie używałam do demakijażu postanowiłam kupić coś tańszego, czyli naturalny olej kokosowy. Zamówiłam na allegro, ale trochę czasu zajęło mi znalezienie go w dobrej cenie, odpowiedniej pojemności i przede wszystkim wytłaczanego na zimno. Wreszcie kupiłam opakowanie 340 ml w szklanym, praktycznym słoiczku. Działą tak samo jak monoi, tyle, że pachnie kokosami a nie kwiatami. 

BABYDREAM OLIWKA DO CIAŁA
To już moje kolejne opakowanie. Bardzo lubię ją używać do ciała po kąpieli bo świetnie natłuszcza, uelastycznia skórę i bardzo przyjemnie pachnie. 

BABYDREAM ŻEL DO MYCIA 
Również mój hit. Nie zawiera żadnych silnych detergentów, delikatnie oczyszcza skórę, ładnie pachnie, ma pompkę i dużą pojemność. Czego chcieć więcej?? :) W tym przypadku można nim również myć włosy i twarz. Szkoda tylko, że jest mało wydajny. Tak czy siak to mój ulubieniec i tak już chyba pozostanie :)

To tyle. Muszę zrobić przegląd kosmetyków - co mi się tam już kończy i kiedy mijają daty przydatności. A co u Was?? Jak tam Wasze zakupy z ostatnich tygodni??
Buziaki :)

25 komentarzy:

  1. oliwka Babydream i olej kokosowy to mój absolutny must have. Olej kokosowy mam dokładnie ten sam - na jego bazie robię peeling kawowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to widzę, że dobrze wybrałam :)

      Usuń
  2. Olej kokosowy to coś czego nie miałam jeszcze ale i coś co na pewno muszę wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, u mnie jest już niezastąpiony :) Tutaj pisałam do czego go używam (jeszcze w wersji monoi):
      http://glossyyygirl.blogspot.com/2015/02/olej-monoi-recenzja-i-zastosowanie.html

      Usuń
  3. Lubię olej kokosowy, choć tego jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mogę prosić o informację/link gdzie zamówiłaś na allegro ten olej kokosowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, oto link do aukcji na której ja kupiłam:
      http://allegro.pl/olej-kokosowy-340ml-nierafinowany-tloczony-na-zimn-i5145792353.html

      Usuń
  5. Zakupy dopiero zaczynam w tym miesiącu:). Olej kokosowy również posiadam i używam jako kremu na noc- w tej roli sprawdza się u mnie świetnie:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden produkt a ile świetnych zastosowań :)

      Usuń
  6. Olej kokosowy mnie coraz bardziej kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Płyny do higieny intymnej z Biedronki są bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś taki niebieski i bardzo go lubiłam ale ten na razie średnio mi się podoba.

      Usuń
  8. A ja nie wiem gdzie mogę znaleźć prawdziwy olej kokosowy :( A jak jakiś widzę to nie jest w 100% naturalny..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zamówić sobie na allegro (bo jest najtaniej) albo w sklepach typy Biochemia Urody (tu już drożej). Najważniejsze, żeby było na nim napisane, że jest tłoczony na zimno i nierafinowany. Tu ponownie link do aukcji na której ja kupiłam:
      http://allegro.pl/olej-kokosowy-340ml-nierafinowany-tloczony-na-zimn-i5145792353.html

      Usuń
  9. Oliwkę Babydream uwielbiam ale to myjadło od nich mi strasznie ściągało skórę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście tego nie robi ;)

      Usuń
  10. ciekawe zakupy :) olej kokosowy <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam na recenzję tej pianki do golenia. Mnie bardzo dużo produktów do golenia uczula tych damskich i też tych męskich. Nie wspominając o kremach do depilacji po których mam nogi w czerwone, swędzące kropki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Olej kokosowy to chyba mój ulubiony :) Moje włosy reagują na niego bardzo pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z Babydream używam szamponu i jest rewelacyjny, trochę plącze włosy, ale nakładam odżywkę i jest już dobrze, a oczyszcza lepiej niż zwykłe szampony. :)
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)