Etykiety

poniedziałek, 23 marca 2015

BOURJOIS HEALTHY BALANCE - RECENZJA PUDRU


Hej :)
Wreszcie wiosna!!!!!!!!!!!!!!! Nie mogłam już się doczekać i teraz cieszę się jak dziecko widząc coraz więcej zieleni, jakieś drobne kwiatki i słońce prawie codziennie. Ale dość o tym. Dziś zapraszam Was na recenzję pudru Bourjois Healthy Balance w odcieniu 52 Vanilla, który jest ze mną od października. Miałam sporo czasu, żeby go dobrze przetestować w różnych warunkach, oto więc moje spostrzeżenia.

MOJE OCZEKIWANIA
Wybierając puder zależało mi głównie na tym aby dobrze wykańczał makijaż. Nie jest to wbrew pozorom mało, ponieważ większość pudrów dostępnych na rynku to kosmetyki typowo matujące lub rozświetlające. Ja osobiście nie lubię tych matujących, ponieważ moja cera ma tendencję do przesuszania i mat nie najlepiej na niej wygląda. Poza tym lubię taki naturalny blask cery. Natomiast pudry rozświetlające czasami są zbyt rozświetlające :) W pudrze szukam dobrego wykończenia makijażu, przedłużenia jego trwałości i ładnego ujednolicenia cery. Czy Healthy Balance, opisywany przez producenta jako puder dający "matowe wykończenie i naturalny glow" sprostał tym oczekiwaniom?? 


ZALETY
* Bardzo dobrze wykańcza makijaż i stapia się z nim
* Świetnie nadaje się do gruntowania korektora pod oczami
* Ładnie ujednolica cerę
* Nie wchodzi w zmarszczki, nie zbiera się w załamaniach
* Ma piękny, jasnożółty odcień
* Ma aksamitną konsystencję 
* Jest dość drobno zmielony
* Na pędzel nabiera się w idealnej ilości
* Delikatnie poprawia krycie podkładu pod nim
* Wyraźnie poprawia trwałość makijażu
* W opakowaniu znajduje się duże lusterko
* Ma długi termin ważności (18m od otwarcia)

WADY
* Opakowanie jest dość tandetne, plastikowe, kolorowe
* W opakowaniu nie ma żadnej gąbeczki czy puszku
* Od razu po nałożeniu trochę widać go na twarzy
* Nie za bardzo podoba mi się, że jest to puder pachnący
* Jego cena regularna jest dość wysoka
* Skład jest długi i zawiera m.in. parabeny


MOJA OPINIA
Bardzo się z tym pudrem polubiłam. Najważniejsze jest to, że nie jest to ani puder matujący ani rozświetlający. Najlepszą jego właściwością jest to, że bardzo ładnie wykańcza makijaż. Tuż po nałożeniu go na pokrytą podkładem cerę efekt nie jest zachwycający, ponieważ widać go na twarzy i na pierwszy rzut oka można by to uznać za mat. Natomiast już po kilku chwilach puder zaczyna "stapiać się" z resztą makijażu i efekt jest boski. Wygląda to u mnie tak, jakbym wcale nie nałożyła żadnego pudru a jedynie dodatkowo ujednoliciła sobie cerę. Daje to bardzo naturalny look, a skóra wygląda na świeżą i pełną blasku. Bardzo łatwo się go nakłada przy pomocy pędzla (ja używam takiego w stylu flat top i bardzo delikatnie przykładam go do buzi leciutko dociskając), ponieważ nabiera się go tak "w sam raz". Nie trzeba marnować produktu i strzepywać za każdym razem nadmiaru, bo nadmiaru na pędzlu nie ma :) Jeśli chodzi o kolor to wybrałam dla siebie odcień 52 Vanilla, ponieważ używam podkładu Healthy Mix w tym samym kolorze. I puder również okazał się w dobrym odcieniu, który jest jasny (ale nie blady) i delikatnie żółciutki. 
Ale żeby nie było zbyt różowo puder ten ma też kilka wad. Przede wszystkim nie podoba mi się opakowanie, Jest ono niby solidne, ale jednocześnie tandetne, plastikowe i kolorowe. Wydaje mi się, że puder, który kosztuje w drogerii około 50 złotych powinien mieć jednak bardziej eleganckie opakowanie, które każda z nas z chęcią nosiłaby przy sobie w torebce lub z dumą trzymała w kosmetyczce. Tutaj natomiast jest trochę "wiocha" :) W dodatku opakowanie nie zawiera żadnej gąbeczki czy puszku. Osobiście i tak nakładam puder pędzlem, ale gdybym chciała go wziąć ze sobą żeby zrobić jakieś poprawki w ciągu dnia to nie ma takiej opcji - trzeba zorganizować sobie coś osobno. Jeszcze jeden drobiazg, który mi przeszkadza to zapach pudru. Nie jest może jakiś paskudny, ale wolałabym jednak, żeby kosmetyki kolorowe były bezzapachowe. 

Ogólnie bardzo mi się ten puder podoba i używam go z przyjemnością. Mam go jeszcze sporo i wydaje mi się, że jak go skończę to dla odmiany kupię coś innego. Jestem jednak pewna, że w przyszłości do niego wrócę, bo bardzo mi się podoba efekt jaki zostawia na twarzy. Jeśli szukacie czegoś co nie będzie zbyt matujące ani zbyt rozświetlające to warto spróbować. Ale kupować radzę przez internet, bo jest o wiele taniej niż w drogeriach stacjonarnych (mój egzemplarz kosztował 29,99zł).

A wy miałyście z nim styczność?? Co o nim myślicie??
Buziaczki :):):)

18 komentarzy:

  1. Słyszałam wiele o nim dobrych opinii ale jeszcze nigdy nie miałam z nim styczności. Czekam jednak teraz na minerały, bo będę ich pierwszy raz używać i jestem ciekawa efektu na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jeszcze nie próbowałam minerałów. jestem ich bardzo ciekawa więc na pewno do ciebie zajrzę :)

      Usuń
  2. Uwielbiałam ten puder. Mój stracił swój zapach po jakimś czasie ale nawet jak pachniał to mi nie przeszkadzał. Opakowanie też mi nie przeszkadzało. Teraz używam pudru ryżowego ale jak go skończę to nie wykluczam że wrócę do tego z Bourjois

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ciągle pachnie a mógłby już przestać :)

      Usuń
  3. Pudru nie miałam, ale opakowanie faktycznie tandetne - początkowo widząc foto posta byłam przekonana, że to jakieś owocowe masło do ciała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie wygląda... Za taką kasę to mogliby coś ładniejszego zrobić :)

      Usuń
  4. Nie stosowałam nigdy tego produktu ale brzmi zachęcająco. Może następnym razem wybiorę ten puder zamiast moich sypkich :)
    Milo tu, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nigdy nie interesowały mnie produkty tej marki, głównie ze względu na cenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ceny mają wysokie. Gdyby nie to, że w Internecie można coś kupić taniej to chyba też bym się nie porywała na nie.

      Usuń
  6. Nigdy nie miałam tego pudru, ale co do opakowania się zgadzam. Aż dziwne, że tym razem zrobili takie coś. Wydaje mi się, że może być dobry. Bourjois ma dobre kosmetyki, szkoda, że nie zawsze można sobie na nie pozwolić ze względu na dosyć wysokie ceny :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze by było, żeby zmienili to opakowanie, ale znając życie to zmieniliby i formułę.

      Usuń
  7. Mimo tych minusów zaciekawił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z tej firmy chciałabym wypróbować cienie do powiek. Reszta ich kosmetyków mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  9. raczej w moje rączki nie wpadnie :) mało używam pudrów w kompakcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię ten puder- stosuję go na co dzień, nawet dodałam do moich ulubieńców marca !

    http://realcosmetics4u.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czaję się na niego. Bardzo lubię podkład HM i szukam czegoś co nie będzie bardzo matowić, bo mam suchą cerę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)