Etykiety

czwartek, 22 stycznia 2015

MIXA OPTYMALNA TOLERANCJA - RECENZJA MLECZKA DO DEMAKIJAŻU


Hej :) Zapraszam dziś na recenzję kolejnego kosmetyku, który jednocześnie denkuję w dzisiejszym poście. Dzięki temu, że całkiem go zużyłam recenzja będzie bardziej rzetelna i pozbędę się pustej buteleczki. Jest to mój pierwszy kosmetyk tej marki, ale mam wiele ulubionych mleczek do demakijażu więc poprzeczka jest wysoko postawiona. Zapraszam do czytania :)

MOJE OCZEKIWANIA
Od mleczka oczekuję przede wszystkim tego, żeby skutecznie zmywało makijaż bez pocierania skóry i bawienia się z tym pół godziny. Ale jeśli chodzi o ten typ kosmetyku to mam też inne wymagania. Mleczko musi być delikatne dla okolicy oczu - nie powodować pieczenia, szczypania i podrażnień. Dodatkowo absolutnie nie może zawierać w swoim składzie parafiny, która bardzo mnie zapycha ani innych składników zatykających pory. I to tak właściwie tyle z najważniejszych rzeczy. A oto jak się spisało mleczko Mixa.

ZALETY
* Nie wywołuje żadnych podrażnień nawet w okolicach oczu
* Bardzo skutecznie zmywa makijaż
* Działa szybko - wystarczy 3-4 waciki na całą twarz i oczy
* Przy tej całej skuteczności jest też bardzo delikatne
* Ma krótki i przyzwoity skład
* Nie zawiera parafiny, parabenów i alkoholu
* Nie zapycha, nie powoduje problemów z cerą
* Ma wygodne opakowanie z pompką
* Konsystencja jest gęsta, kremowa i przyjemna
* Delikatny, kremowy zapach
* Pozostawia na skórze delikatny film, który koi skórę

WADY
* Średnia cena - około 14 zł za 200 ml
* Bardzo słaba wydajność - opakowanie wystarczyło mi na niecałe 3 tygodnie
* Pompka nie chce wydobywać końcówki produktu 


MOJA OPINIA
Mleczko to kupiłam, ponieważ wykończyłam moje 5 butelek mleczka Celia i niestety nie udało mi się dostać nigdzie kolejnego opakowania. W drogerii przeżyłam niemiłe zaskoczenie, bo większość tego typu produktów miała w składzie parafinę co wyklucza dla mnie produkt. Mleczko Mixa zrobiło na mnie dobre wrażenie w sklepie i kupiłam. W domu okazało się, że to naprawdę świetny kosmetyk! Zmywa makijaż po prostu fantastycznie i błyskawicznie. Zawsze po demakijażu mleczkiem myję jeszcze buzię żelem bez sls ale w tym wypadku okazało się, że nie ma już na niej ani śladu makijażu. Po użyciu mleczka na twarzy zostaje delikatny film, dzięki czemu wydaje się jakby skóra była nawilżona i odżywiona a uczucie dla mojej suchej cery jest bardzo komfortowe. Oczywiście mleczko nie powoduje żadnego zapychania ani innych cyrków czy podrażnień nawet oczu. Ale mam też kilka negatywnych obserwacji. Przede wszystkim jest to wydajność, która jest tragiczna... Mleczko Celia, które kosztuje około 6-7 złotych wystarczało mi prawie na 2 miesiące używania. W przypadku Mixa już po niecałych 3 tygodniach zobaczyłam dno, a nie kosztuje ono wcale tak mało w porównaniu do innych produktów. Myślę, że jest to spowodowane tym, że konsystencja jest dość gęsta i bardzo bogata. Ale tak czy siak średnio się to opłaca. Dodatkowo jeszcze pompka, która działa świetnie, ale gdy produktu zostaje na dnie mniej to nie ma możliwości wydobycia go. Poza tym nie mam innych zarzutów. 

Mleczko oceniam jako jedno z lepszych dostępnych na rynku produktów. Zmywa świetnie, dobrze działa na skórę i pozwala szybko wykonać demakijaż. Gdyby nie marna wydajność to raczej nie zmieniłabym go na nic innego, ale po prostu to z Celii bardziej się opłaca więc będę z nich korzystać naprzemiennie. Polecam :)

Buziaki :)

9 komentarzy:

  1. Ja mam płyn micelarny z Mixa, w identycznym opakowaniu z pompką. Jest fantastyczny. W takim razie mleczko też przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja teraz używam płynu micelarnego z mixy i bardzo go sobie chwalę! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wolę płyny micelarne i żele do demakijażu :) Produktów tej firmy nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam z tej serii 'Optymalna Tolerancja' płyn micelarny i był rewelacyjny :) Za mleczkami nie przepadam, ale namówię mamę, bo ona je bardzo lubi :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny blog! :) Dodajemy do obserwowanych i zapraszamy do siebie!
    http://justmakeyourstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, mam problem z komentowaniem Twojego bloga. Jak wchodzę to raz na nie wiem ile wejść jest opcja żeby dodać komentarz. Wchodziłam i sprawdzałam kilka razy, nawet chłopaka prosiłam, żeby zerknął bo stwierdziłam że jestem ślepa:D i nic.. :(

    Ja z Mixy kocham uwielbiam mleczka do ciała! Szczególnie te z mlekiem owsianym. Pięknie pachnie i idealnie nawilża, polecam! Nie znam tego mleczka, ale ja nie lubię mleczek do demakijażu, więc raczej nie wypróbuję ... :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jakiś defekt bloggera :( Sprawdziłam ustawienia i wszystko jest niby ok, może po prostu szablon, którego używam jakoś się zacina... Tak czy siak bardzo dziękuję za trud włożony w komentowanie i za każdy pojawiający się komentarz jestem niesamowicie wdzięczna :* Dziękuję :*

      Usuń
  7. Nigdy nie byłam zbyt pozytywnie nastawiona do mleczek do demakijażu ale ostatnio będąc w rossmannie zaciekawiło mnie dokładnie to. Jako że lubię Mixę i póki co nie zawiodłam się ani razu, kupiłam i nie żałuję.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)