Etykiety

piątek, 12 grudnia 2014

L'OREAL RECITAL PREFERENCE - RECENZJA FARBY DO WŁOSÓW


Hej :) Dziś przygotowałam kilka słów na temat mojej, już od wielu lat ulubionej, farby do włosów L'Oreal Recital Preference. Nie używam jej non stop - czasem testuję jakieś nowości, czasem dla odmiany kupuję inne farby. Jednak zawsze po jakimś czasie wracam do tej i lubię ją tak samo bardzo teraz jak kilka lat temu. Oto więc krótka recenzja :)





ZALETY:
* Kolor na włosach wychodzi bardzo zbliżony do oczekiwanego
* Jest równomierny - dobrze pokrywa odrosty
* Kolor jest nasycony i bardzo świetlisty
* Nie żółknie i nie blaknie szybko
* Farba ma wygodną butelkę z aplikatorem
* Do opakowania dołączona jest świetna odżywka w tubce
* Efekt jest dość naturalny i ładny
* Bardzo duży wybór ciekawych kolorów

WADY:
* Wysoka cena jak na drogeryjną farbę (ok. 33 złote)
*  Trzeba zmoczyć włosy przed nałożeniem farby przez co plątają się podczas rozdzielania pasemek

Oto moje włosy zafarbowane odcieniem 9.1 Viking (zdjęcie sprzed kilku miesięcy, bo aktualnie mam inny kolor na głowie :)

MOJA OPINIA:
Opinia o tych farbach jest oczywiście jak najbardziej pozytywna. Najważniejszy jest kolor a w przypadku tego produktu efekt jest świetny - odcień na włosach jest bardzo podobny do tego jaki założyłyśmy według wzorca na opakowaniu. Do tego jest on naturalny a jednocześnie nasycony i pełen blasku. Odrosty farbuje równomiernie i jeśli farbę nakładamy zgodnie z zaleceniem na opakowaniu to wychodzi naprawdę dobrze. Mój odcień to popielaty blond i najważniejsze jest to, że po kilku myciach nie robi się obrzydliwie żółty. Z czasem, jak każda farba, kolor jej się zmienia ale dalej jest naturalny i chłodny. Wielką zaletą tego produktu jest też dołączona odżywka. Robiłam kiedyś jej recenzję, bo jest świetna. Znajduje się w sporej tubce i wystarcza na kilka użyć i świetnie nawilża i wygładza włosy (ma również przyzwoity skład). Jedyną istotną wadą jest jej cena. 33 złote jak za drogeryjną farbę to bardzo dużo, szczególnie że jest wiele dobrych produktów po 8-9 złotych. Jeśli ktoś ma długie włosy i potrzebuje 2 opakowań to jednorazowe farbowanie to aż 66 złotych, czyli niewiele mniej niż wizyta u fryzjera. Farba jednak często jest w promocji i można ją kupić za 24,99 zł - wtedy za taką jakość opłaca się zapłacić.Podsumowując - jeśli tak jak ja samodzielnie farbujecie włosy w domu to warto wypróbować farby z tej serii gdy są w promocji.

To tyle :) Korzystałyście już z tych farb?? Polecacie szczególnie jakieś odcienie?? Dajcie znać!
Buziaczki :*:*:*

3 komentarze:

  1. Ja też farbuję... U mnie idealną farbą jest syoss :) Tych farb jeszcze nie próbowałam, ale słyszałam, że są bardzo dobre. Koleżanka maluję taką i też tym kolorem. Chwali ją sobie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)