Etykiety

poniedziałek, 24 listopada 2014

DROBNE ZAKUPY PIELĘGNACYJNE


Hej :) Po ostatnim kosmetyczno-zakupowym szale uznałam, że mam już tyle produktów do makijażu, że nie zużyję ich do końca życia ;) Powzięłam też postanowienie, że nie kupię już nic póki nie zobaczę dna w posiadanym kosmetyku. I jak zwykle jak tylko o tym pomyślałam to od razu skończyło mi się kilka rzeczy :) Tym razem jednak jestem z siebie dumna, ponieważ chyba pierwszy raz w życiu wyszłam z Rossmanna tylko z tymi produktami, których faktycznie potrzebowałam. Oto więc moje drobne zdobycze.


1. LADY SPEED STICK WILD FREESIA
Jeszcze kilka miesięcy temu nie kupiłabym innego antyperspirantu niż moja ulubiona kulka Nivea Dry Comfort Plus. Jednak w ostatnim czasie miałam chęć wypróbować coś nowego i tak się złożyło, że teraz za każdym razem kupuję i testuję inny antyperspirant. Te próby mają czasami dobre a czasami złe wyniki, ale cieszę się, że próbuję czegoś nowego. Tym razem padło na Lady Speed Stick, ponieważ (aż wstyd się przyznać) nigdy nie miałam żadnego produktu tej firmy mimo jej popularności. Na ten moment nic jeszcze na jego temat nie mogę powiedzieć oprócz tego, że pięknie pachnie ;) Kosztuje około 10 zł.


2. ISANA DUSCH OL
Skończył mi się żel pod prysznic i tym razem skusiłam się na olejek z Isany, który już dawno chciałam wypróbować. Ma małe i poręczne opakowanie i ślicznie pachnie więc jestem do niego jak najbardziej pozytywnie nastawiona. Jestem również ciekawa jak będzie wyglądało mycie ciała olejkiem. Za buteleczkę 200 ml zapłaciłam 6,19 zł.


3. HIPP OLIWKA PIELĘGNACYJNA
Sezon na olejki i oliwki rozpoczęty :) Latem zdecydowanie bardziej preferuję szybko wchłaniające się balsamy do ciała, natomiast zima to czas na takie kosmetyki. Dotychczas zawsze sięgałam po oliwkę marki Babydream, ponieważ jest bardzo tania i niezwykle skuteczna (kosztuje około 7 zł), ale tym razem postanowiłam spróbować produktu marki Hipp. Jest on bardzo popularny i niezwykle chwalony w Internecie, więc cieszę się, że będę miała okazję spróbować sama. Kosztuje 14,99 zł.


4. FACELLE PŁYN DO HIGIENY INTYMNEJ
I już chyba dwusetna butelka mojego ukochanego płynu Facelle. Pisałam o nim milion razy więc nie będę się rozwodzić - jest to tani i niezwykle skuteczny środek myjący do WSZYSTKIEGO bez zawartości SLS. Kosztuje 4,99 zł i go po prostu uwielbiam :)

To tyle (na szczęście) jeśli chodzi o bieżące zakupy. Mam nadzieję, że wreszcie zacznę wykańczać posiadane kosmetyki i zrobi mi się odrobina miejsca w łazience :) Zresztą przez to, że mam tak dużo kosmetyków nie cieszę się już nowościami tak mocno jak kiedyś i trzeba to zmienić - dzięki ograniczeniu zakupów niech każdy nowy produkt zacznie wzbudzać taką euforię jak kiedyś :)

Buziaki :):):)

11 komentarzy:

  1. Gratuluje tylko potrzebnych zakupow:D ja mam zawsze z tym.problem.... Znam i plyn do higieny intymnej i olejek z isany. Olejek super nawilzal skore ale tak okropnie smierdzi ze nie jestem w stanie.go uzywac.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zapach bardzo się podoba :)

      Usuń
    2. O tak Facelle i ja uwielbiam, a z moimi włosami robi cuda ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi świetnie :)

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy ten płyn z Facelle nie podrażnia TYCH miejsc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie u mnie zupełnie nie podrażnia, bo w przeciwieństwie do wielu tego typu produktów dostępnych w sklepach nie zawiera on SLS (czyli silnego detergentu) a jedynie delikatne składniki myjące. Ale każdy też ma inną skórę i wrażliwość więc polecam wypróbować samodzielnie :) Pozdrowionka ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)