Etykiety

czwartek, 4 września 2014

ZAKUPY! :)


Hej! Dziś króciutki post zakupowy ze względu na to, że w ostatnim czasie nabyłam kilka drobiazgów. Nic wielkiego, ponieważ moje zapasy w szafkach dalej są nie małe i jakoś nie mogę się zmobilizować, żeby wykończyć kilku delikwentów :) Oto więc moje zdobycze z ostatnich tygodni.


BALSAM BRĄZUJĄCY LIRENE BODY ARABICA
Potrzebowałam delikatnego balsamu brązującego, który pozwoli mi nieco przedłużyć moją wakacyjną opaleniznę. A że jestem "zielona" w kwestii produktów samoopalających to zdecydowałam, że zaufam Justynie z loveandgreatshoes.blogspot.com, która jakiś czas temu polecała właśnie ten balsam z Lirene. Pierwsze wrażenie? Bardzo pozytywne :) Mimo kilku małych wad, jest to naprawdę dobry produkt i moja opalenizna ma się świetnie ;) Recenzja pewnie za jakiś czas.

ISANA MED UREA+, MLECZKO DO CIAŁA
Chciałam spróbować jakiegoś nowego balsamu, ponieważ ostatnio non stop "katuję" mojego ulubieńca z Babydream i zatęskniłam za zmianami :) Kupiłam Isanę, ponieważ ogólnie lubię produkty tej marki i zaciekawił mnie opis i skład. Tutaj niestety muszę przyznać, że pierwsze wrażenie jest paskudne i jak dotąd nic dobrego nie mogę o tym produkcie napisać. Będę używać dalej i zobaczymy - może jeszcze coś się zmieni :)


ALTERRA SZAMPON PAPAJA I BAMBUS
Ten szampon kupiłam dzisiaj w promocji w Rossmannie - nie dość, że cena była obniżona na 5,99 zł to jeszcze jest tu większa pojemność (nie wszystkie rodzaje były w większej butelce). Wzięłam na zapas i mam nadzieję, że uda mi się najpierw skończyć te produkty, które mam już pootwierane :) A ten szampon oczywiście polecam - jest dość delikatny i pięknie pachnie.

GARNIER MINERAL BEAUTY CARE ANTYPERSPIRANT
Pierwszy raz od nie pamiętam już kiedy kupiłam inny antyperspirant niż mój Nivea Dry Comfort Plus. Zrobiłam to, ponieważ mojego akurat zabrakło i stwierdziłam, że czas na coś nowego. Zazwyczaj gdy w przeszłości wybierałam jakiś inny to okazywał się niespecjalny, natomiast ten pierwsze wrażenie robi bardzo dobre :) Bardzo ładnie (kwiatowo) pachnie, nie podrażnia i chroni całkiem całkiem więc jak dotąd jest ok. A co będzie dalej to się okaże :)


GOLDEN ROSE DREAM EYEBROW PENCIL NR 302 I 306
Wreszcie dorwałam stoisko GR i strasznie chciałam sobie tam poszperać, ale niestety mój mężczyzna, z którym byłam na zakupach strasznie się niecierpliwił i cały plan wziął w łeb :) Udało mi się kupić dwa ołówki do brwi w odcieniach chłodnego brązu. Nie mogłam się zdecydować na to czy wziąć jaśniejszy czy ciemniejszy więc kupiłam oba. Spisują się bardzo dobrze, dają naturalny efekt a kolory ze sobą współgrają więc jestem zadowolona. Mają również szczoteczkę na zatyczkach więc naprawdę można nimi popracować a kosztowały chyba około 7 złotych każda. Super :)


GOLDEN ROSE CLASSICS WATERPROOF LIPLINER
Udało mi się również kupić na stoisku GR fantastyczną konturówkę do ust w kolorze nr 322. Odcień jest po prostu piękny - delikatny różowy, bardzo neutralny i akurat w moim przypadku podbija naturalny odcień ust. Kredka jest na tyle miękka, że mogę stosować ją na całe usta i nie są one wysuszone. Świetny produkt a kosztował chyba 4,99 zł :)

LUXURY PARIS VOLUME EXPERT MASCARA
Tusz do rzęs z Biedronki za 9,99 zł. Kiedy było ich jeszcze sporo to nie miałam zamiaru go kupować. Natomiast kiedy dziś zobaczyłam, że został ostatni to przyjrzałam mu się bliżej. Wydaje mi się, że ma on identyczną szczoteczkę jak mój ulubiony Eveline Extension Volume (co oczywiście sprawdzę ;) i właśnie dlatego zdecydowałam się na zakup. Jeszcze go nie używałam i nie wiem czego się spodziewać ale jestem dobrej myśli :)

To już wszystkie zakupy. Co sądzicie o tych produktach?? Może je znacie i wiecie "co w trawie piszczy"??? Jak zawsze z wielką przyjemnością poczytam Wasze opinie i rady :)
Pozdrawiam Was gorrrrąco!

7 komentarzy:

  1. Ach ci niecierpliwi mężczyźni nie dadzą czasem kobiecie spokojnie pobuszowac ;-). A zakupy fajne przyznam. I znam tutaj Garniera tylko z serii z mineralem i przyznam.że dobrze działa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to fajnie - mam nadzieję, że i u mnie będzie super :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię ten balsam z Lirene :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też kusił mnie szampon Alterry, ale ostatecznie kupiłam uniwersalny Babydream :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam dobrych wspomnień z balsamem brązującym:):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)