niedziela, 24 sierpnia 2014

SZAMPONY DO WŁOSÓW Z/BEZ SLS - CO O NICH SĄDZIĆ?


Hej! Dziś post inny niż zwykle, ponieważ nie będzie on w 100% poświęcony konkretnym kosmetykom a jedynie ich właściwościom. Pod lupę biorę dzisiaj szampony z SLS (i pochodnymi) oraz te, które są ich pozbawione. Chciałabym w paru słowach opisać czego możemy się po takich szamponach spodziewać oraz jaki wpływ na poszczególne rodzaje włosów będą one miały. Jeśli ciekawi Was taka tematyka to zapraszam do czytania :)

SZAMPONY Z SLS I POCHODNYMI
  

 CO TO TAK WŁAŚCIWIE SĄ TE SLS'Y? 
Większość z Was zapewne świetnie się orientuje w tym temacie i aktywnie sprawdza składy kupowanych szamponów ale wyjaśnię pokrótce osobom niezagłębionym w temacie co i jak :) Najogólniej rzecz ujmując są to detergenty zawarte min. w szamponach, żelach pod prysznic, żelach do twarzy i innych kosmetykach przeznaczonych do mycia. Ich zadaniem jest dokładne oczyszczenie powierzchni (włosów, skóry itp) z brudu, tłuszczu, kurzu i innych zanieczyszczeń. Możemy spotkać w składzie produktów sam SLS (czyli Sodium Lauryl Sulfate) lub też jego pochodne o bardzo zbliżonych właściwościach (np. Sodium Myreth Sulfate, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Coco-Sulfate). Zazwyczaj w kosmetykach oczyszczających nie musimy długo szukać ich w składzie, ponieważ znajdują się zaraz na drugim bądź trzecim miejscu. Dlaczego? Ponieważ świetnie spisują się w oczyszczaniu, są skuteczne i jednocześnie tanie więc producenci często robią z tego użytek.

TO W TAKIM RAZIE SLS'Y SĄ DOBRE CZY ZŁE?
Wszystko zależy oczywiście od punktu widzenia. Z jednej strony są to substancje o wykazanej skuteczności w oczyszczaniu, czyli jest to to na czym każdej z nas zależy (która z nas nie marzy o dogłębnie oczyszczonych porach, czyściutkich i puszystych włosach itp.). Jednak istotą sprawy jest fakt, iż SLS'y są tak naprawdę silnymi detergentami. Sprawnie myją, ale nie dzieje się to bez uszczerbku na naszej skórze i włosach. W przypadku szamponów o których tu mowa sprawa wygląda następująco - chcemy mieć dobrze oczyszczoną z tłustej warstewki skórę głowy, włosy pozbawione zanieczyszczeń oraz brudu ale jednocześnie zależy nam na pielęgnacji skóry i ochronie włosa. Nie można mieć wszystkiego niestety, dlatego poniżej zalety i wady stosowania szamponów z SLS :)

ZALETY SZAMPONÓW Z SLS:
* Łatwa dostępność - znakomita większość szamponów drogeryjnych to preparaty na bazie SLS
* Duży wybór marek, półek cenowych, zapachów (z wyżej wymienionego powodu:)
* Szampony doskonale oczyszczają zarówno skórę głowy jak i włosy
* Są bardzo przyjemne w użytkowaniu, ponieważ zazwyczaj mają konsystencję "akurat" oraz doskonale się pienią i spłukują z włosów
* Najczęściej nie plączą jakoś specjalnie włosów
* Zostawiają je puszyste, odbite od nasady i cudownie "sypkie"
* Od razu widać, że włosy są czyste i odświeżone
* Są bardzo wydajne i ekonomiczne

WADY SZAMPONÓW Z SLS:
* Intensywnie oczyszczając i odtłuszczając skórę głowy oraz włosy mogą one zostać przesuszone
* Regularne stosowanie mocnych szamponów z SLS może prowadzić do naruszenia równowagi skóry głowy przez co skóra zacznie produkować zwiększoną ilość sebum. Efekt - włosy tłuste u nasady a suche i zniszczone na długości.
* W przypadku włosów rozjaśnianych lub intensywnie farbowanych, które i tak są już suche stosowanie tego typu szamponów będzie tylko pogarszać ich stan dodatkowo przsesuszając
* Warto również wspomnieć, że te szampony przez mocne oczyszczanie szybciej będą wypłukiwać kolor z włosów farbowanych

SZAMPONY BEZ SLS


CZEGO SPODZIEWAĆ SIĘ PO SZAMPONACH BEZ SLS?
Jeśli zauważyłyście, że Wasze włosy źle reagują na większość popularnych szamponów, są łamliwe, pozbawione blasku i bardzo suche to może warto zaznajomić się z szamponami bez SLS. Są one zdecydowanie trudniejsze w odnalezieniu na sklepowych półkach ale w ostatnim czasie ich popularność ciągle rośnie. Szampony tego typu nie zawierają silnych detergentów a jedynie delikatne substancje myjące oraz często mają bardzo przyjazny skład. Zdecydowanie służą one poprawie jakości włosów i sprzyjają zachowaniu równowagi skóry głowy. Jeśli jednak czytając to myślicie, że to idealne rozwiązanie to niestety muszę Was zasmucić, bo tak nie jest. Oto zestawienie zalet i wad.

ZALETY SZAMPONÓW BEZ SLS:
* Delikatne oczyszczenie skóry głowy i włosów
* Brak wyraźnego przesuszenia 
* Włosy powoli odzyskują blask
* Korzystny wpływ na zachowanie równowagi między skórą a włosami
* Przy dłuższym stosowaniu wyraźne znormalizowanie stanu włosów i skóry głowy
* Korzystny wpływ na włosy farbowane - kolor nie wypłukuje się tak szybko

WADY SZAMPONÓW Z SLS:
* Oczyszczanie jest delikatne, dlatego takim szamponem bardzo trudno zmyć z włosów np. silikony zawarte w odżywkach czy też produkty używane do stylizacji
* Zazwyczaj takie szampony praktycznie się nie pienią, więc ich używanie jest trochę dziwne :)
* Często są one również dosyć rzadkie i bardzo słabo wydajne
* Samo mycie również nie należy do przyjemnych, ponieważ szampon źle się spłukuje i często okropnie plącze włosy
* Po zastosowaniu koniecznie trzeba nałożyć odżywkę, ponieważ szampon zostawia włosy dość "tępe" i trudne do rozczesania
* Nie zostawia włosów ani puszystych ani sypkich przez co właścicielki cienkich włosów mogą mieć wrażenie, że wcale ich nie umyły :)
* Efektów stosowania nie widać od razu
* Szampony są gorzej dostępne niż te z SLS

DLA KOGO JAKI SZAMPON?

Szampony z SLS są bardzo przyjemne w używaniu i popularne, więc jeśli nie macie większych problemów z włosami i skórą głowy a jedynie chcecie "tak po prostu" umyć włosy to nie ma sensu na siłę przerzucać się na bardziej kłopotliwe delikatne szampony. Skoro Wasze włosy są mocne i lśniące a dotychczasowa pielęgnacja im odpowiadała to jesteście niesamowitymi szczęściarami, że możecie przebierać w drogeriach w tych wszystkich fantastycznych produktach. 

Jeśli natomiast regularnie rozjaśniacie/farbujecie włosy a ich obecny stan można krótko określić jako "opłakany" to warto spróbować czegoś delikatniejszego. Dzięki temu można sprawdzić czy zmiana szamponu pomoże znormalizować problemy z włosami czy też trzeba stosować jeszcze dodatkową pielęgnację. Nie jest to może najprzyjemniejsza forma mycia włosów ze względu na utrudnienia z plątaniem ich i udziwnionym samym myciem ale spróbować zawsze można - dzięki temu wiecie czy to dla Was czy też nie.


MOJA PIELĘGNACJA WŁOSÓW
Jak pewnie wiecie ja już mniej więcej jakieś 7-8 miesięcy temu przerzuciłam się na szampony bez SLS ze względu na straszny stan moich włosów. Były one łamliwym, suchym, naelektryzowanym sianem totalnie pozbawionym blasku. Teraz ich stan jest o niebo lepszy - są już trochę lśniące, przyjemne w dotyku i wyglądają dość ładnie. Nawet zdarza mi się ostatnio coraz częściej usłyszeć komplementy na tym punkcie :) Nie jest to oczywiście zasługa tylko zmiany szamponu a intensywnej pielęgnacji, jednak uważam, że w dużym stopniu się ta zmiana do tego przyczyniła. Nie oznacza to również, że całkiem zrezygnowałam z szamponów z SLS. Mniej więcej raz na 1,5-2 tygodnie myję włosy tradycyjnym szamponem, żeby je porządnie oczyścić i nakładam wtedy na nie jakąś maskę nawilżającą (dzięki takiemu oczyszczeniu ma szansę wniknąć lepiej). Stosuję zwykłe szampony również wtedy gdy stosuję jakieś środki do stylizacji lub mocno silikonowe odżywki żeby dobrze spłukać ich resztki z włosów. Taka pielęgnacja bardzo mi służy i aktualnie jestem zachwycona :)

SZAMPONY Z SLS I ICH POCHODNYMI, KTÓRE LUBIĘ:
* Szampony Gliss Kur, a w szczególności Ultimate Volume
* Szampony Alterra, szczególnie Morela i Pszenica
* Szampony Avon Naturals

SZAMPONY BEZ SLS, KTÓRE STOSUJĘ:
* Facelle (żel do higieny intymnej)
* Babydream (szampon lub delikatny żel do mycia niemowląt)

Ale się rozpisałam.... Gratuluję tym z Was kochane, które dotrwały do końca tej epopei :) Chciałam bardzo opisać ten temat, ponieważ pamiętam jak sama chciałam parę miesięcy temu zorientować się w temacie. Mam nadzieję, że coś tam Wam się przyda lub podzielicie się swoimi spostrzeżeniami. Wiadomo - im więcej się dowiemy tym łatwiej nam będzie coś dla siebie dobrego znaleźć:)
Buziaki!
 
 

7 komentarzy:

  1. Ja osobiście nie zwracam uwagi na SLS w szamponach. Moje włosy są w dobrym stanie i jak na razie nie muszę się o nie martwić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Z delikatnych myjadeł uwielbiam żel do ciała i włosów z Ziajki. Ale SLSów jakoś szczególnie nie omijam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, zaciekawiłaś mnie bo o tym produkcie jeszcze nigdy nie słyszałam :)

      Usuń
  3. Zastanawia mnie czemu używasz żelu do higieny intymnej zamiast szamponu?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie dlatego, że zamiast patrzeć na określone przez producenta przeznaczenie produktu bardziej skupiam się na składzie. Akurat Facelle ma skład praktycznie identyczny jak wiele delikatnych szamponów bez SLS a kosztuje o wiele mniej (4,99 zł za dużą butlę). Tak więc zadowala mnie jego skład, właściwości oraz cena :) Nawiasem mówiąc Facelle wśród znanych mi blogerek jest stosowany dość powszechnie jako szampon i to od nich się o tym dowiedziałam :)

      Usuń
  4. JA od zawsze używałam szamponów z SLSami, ale ostatnio coś mi się skóra głowy buntuje i przestawiłam się na te bez SLSów. Zobaczymy za jakiś czas czy to coś pomoże czy problem leży gdzie indziej. W środę będę w PL i chyba kupię tego Babydream z Rosska, bo czytałam, że jest fajny i delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę myślę, że warto wypróbować :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)