Etykiety

piątek, 15 sierpnia 2014

MAKIJAŻOWE NOWOŚCI W MOJEJ KOSMETYCZCE


Witam Was po wakacyjnej przerwie :) Zanim ponownie rozkręcę się z pisaniem postów po leniwym urlopie zapraszam Was na krótki post o tym co ciekawego się u mnie w ostatnim czasie pojawiło. Kilka rzeczy kupiłam jeszcze przed wyjazdem a kilka to moje "pamiątki z wakacji" :) Jestem pewna, że wiele z Was mnie zrozumie, że zbieranie szminek jest równie ważnym hobby co bieganie za muszelkami po plaży :P Oto więc moje cudeńka.


1. AVON SOFT MUSK SHIMMERING BODY POWDER
Świetny zakup! Jak być może pamiętacie jeszcze na urlopie pytałam Was co sądzicie o Meteorytach Guerlain, które chodziły mi długo po głowie. Wasze komentarze nie pozostawiały złudzeń - nie jest to tak idealny produkt jak legenda głosi :) Wybrałam się do jednej z większych włoskich perfumerii żeby samodzielnie przetestować je na własnej skórze i również nieco się zawiodłam. Po pierwsze kolory są trudne do dobrania (jedynka strasznie jasna, natomiast dwójka zdecydowanie różowa) a oprócz tego nie spodziewałam się aż tak widocznego brokatu... Dałam sobie na razie z nimi spokój bo za taką kasę wypadałoby mieć pewność, że produkt będzie służył. Natomiast u mojej siostry podpatrzyłam puder nabłyszczający do ciała Avon Soft Musk. I co? Powiem Wam Dziewczyny, że jest to idealny rozświetlający puder do twarzy, który ma drobinki ale daje subtelniejszy efekt niż Guerlain! Jestem zadowolona z zakupu bo opakowanie ma 40 gram, jest transparentny i jak na razie służy mi super. Na recenzję jednak trzeba będzie poczekać dłużej, aż uda mi się zużyć go choć 1/3 opakowania. 


2. YSL VERNIS A LEVRES ROUGE PUR COUTURE
Moje cudeńko z wakacji... Lakier do ust lub szminka w płynie (jak kto woli) z YSL była jednym z niewielu kosmetyków, który obiecałam sobie kiedyś kupić. Będąc w Polsce zazwyczaj nawet nie zaglądam w perfumeriach na tak drogie marki, ponieważ dostaję zawrotu głowy od cen. Jednak na wakacjach budżet przedstawia się inaczej - w końcu są to pieniądze przeznaczone na przyjemności :) Gdy zobaczyłam tą szminkę w kolorze nr 12, która jest idealnie koralowym odcieniem (dość uniwersalnym) to po prostu przepadłam. Konsystencja jest leciutka, szminka delikatna a jednocześnie mega trwała i idealnie napigmentowana. Jak dotąd jestem pod wrażeniem i nie żałuję zakupu :) Koszt - 32 euro.


3. L'OREAL COLOR RICHE EXTRAORDINAIRE
A oto szminka w płynie, która często jest porównywana właśnie z YSL. Jest o połowę tańsza i ciekawa byłam jak się spisze. Wybrałam kolor 401 Fuschia Drama, który na zdjęciu nie wygląda tak ciekawie jak na żywo gdzie jest wręcz neonową różowo-fuksjową kombinacją. Odcień jest naprawdę piękny a i konsystencja po prostu rewelacyjna. Dam Wam znać jak się sprawdzi, ale jak na razie robi nie mniejsze wrażenie niż YSL :)


4. MISS SPORTY STUDIO COLOUR MONO EYE SHADOW
Pojedynczy cień z Miss Sporty urzekł mnie kolorem i pięknym wyglądem w opakowaniu. Ze względu na jego perłowy i połyskujący charakter liczyłam na piękne rozświetlenie powieki na lato. Niestety nie sprawdziłam żadnego testera w sklepie i w domu się trochę rozczarowałam, ponieważ cień jest słabiuteńko napigmentowany... Tak czy siak kosztował kilka złotych i na pewno się przyda, ale nie tego się spodziewałam.


5. MISS SPORTY MINI-ME EYE LINER
Biała kredka na linię wodną zawsze mnie ciekawiła, a nigdy takiej nie miałam. Kupiłam tą z Miss Sporty, ponieważ kosztowała około 8 złotych, a miałam z tej serii kiedyś czarną. I ta czarna była całkiem fajna i miękka natomiast biała jak na razie jest twarda i ciężko coś nią namalować. Zobaczymy, może się rozkręci :)

To tyle makijażowych nowości. Tyle mi ostatnio przybyło rzeczy, że szafki się nie domykają więc nie ma co gadać tylko trzeba brać się za mazianie tym wszystkim ;) Mam nadzieję, że Wasze urlopy minęły (bądź mijają) równie cudownie jak mój i że usłyszymy się we wzajemnych komentarzach niebawem!
Buziaki :)


10 komentarzy:

  1. O zaciekawił mnie ten puder do ciała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ten cień ale jak jest słabo napigmentowany to daruję sobie zakup.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nowości świetne! Ten puder bardzo mi się spodobał, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie zaskoczył ten produkt i gdyby nie to, że sprawdziłam go u siostry pewnie nigdy nie zdecydowałabym się ot tak na jego zakup. Jak na razie pozytywne zaskoczenie :)

      Usuń
  4. Same cudowności :-) Ja się napaliłam na pomadkę YSL i kupiłam online. Niestety kolor przyszedł nie ten i nie jestem zadowolona, a zwrócić nie mogę :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam stacjonarnie więc odpowiednio "wymacałam" wszystkie testery zanim wybrałam kolor dla siebie :) A mimo tego mój kolor i tak mnie zaskakuje, ponieważ po chwili od nałożenia nabiera intensywności!!! Bardzo mi się to podoba ale więcej na ten temat będzie za jakiś czas w recenzji :)

      Usuń
  5. Produkty do ust rewelacyjne! Śliczne kolory wybrałaś ;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)