wtorek, 29 lipca 2014

GUERLAIN - TAK CZY NIE?

Source: Internet

Hej :) Od razu Was drogie Dziewczyny przepraszam, ale na komputerze, który obecnie posiadam mam problem z niektórymi polskimi znakami więc post będzie napisany beznadziejnie :) Mam jednak nadziejęże jakos się doczytacie, bo potrzebuję Waszej fachowej porady :) W ostatnim czasie wspominałam Wam, że mój puder Guerlain Meteorites Voyage zmierza do dna i muszę rozważyc zakup nowego pudru fixujacego. Uznałam, że najlepszym wyjsciem będa kuleczki z Guerlain, ponieważ kosztuja 1/3 ceny tego prasowanego, który miałam (prasowany kosztuje 629 zl natomiast kulki 229 zl). Licze na to, że we włoskich drogeriach znajdę je jeszcze troszkę taniej :) Nie mam jednak pojecia na jaki kolor się zdecydowac, ponieważ wersja Meteorites Voyage, którą miałam wystepuje tylko w jednym odcieniu uniwersalnym. Słyszałamże w przypadku kulek jedne mogą bielic inne nie i w dodatku każde z nich dają inny efekt na twarzy... 

Co o tym myslicie? Na który kolor według Was powinnam sie zdecydowac jeżeli zależy mi na jasnej (ale nie za bardzo bladej) i żółtej tonacji i dobrym wykonczeniu makijażu? A może uważacie, że Guerlain to nie jest dobry pomysł ???

Dajcie mi koniecznie znac, bo licze na podpowiedzi i Wasze fachowe doradztwo :)

Pozdrawiam z gorących Włoch!!!!! :* 

11 komentarzy:

  1. Szczerze mówiąc miałam meteoryty i nie robiły nic, ale wiele osób pieję nad nimi z zachwytu.,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja prasowana bardzo mi przypadla do gustu choc nie byla warta swej ceny :)

      Usuń
  2. Niestety nie będę w stanie pomóc, sama zastanawiam się nad zakupem Meteortów ale nie mam pojęcia które wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie kulki robią nic. Na pewno nie jest to puder fixujący. Może zastanów się nad tą wersją: https://www.douglas.pl/douglas/Makija%25C5%25BC-Twarz-Pudry-Guerlain-Makija%C5%BC-twarzy_product_3000069684.html to jest nowsza wersja tego, któego ja ostatnio opisywałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ten o ktorym mowisz to puder matujacy, a mi zupelnie nie o taki chodzi :) Tylko o utrwalenie makijazu i delikatne rozswietlenie :)

      Usuń
  4. Boze jakie drogie ..... :P nie stać mnie na to :P
    Ale fajne kulki :)
    Zapraszam też do mnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony drogie, ale skoro wystarczy mi na ponad dwa lata to koszt jest taki sam jak zakup wielu niskiej jakosci pudrow w tym czasie :)

      Usuń
  5. Mam limitowane kulki Pszczółki ;) Ładnie ujednolicają i rozświetlają cerę :) Może nr 2 będzie dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam, może kiedyś... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)