środa, 4 czerwca 2014

HAUL ZAKUPOWY CZĘŚĆ PIERWSZA - PIELĘGNACJA ;-)


Hej dziewczynki :) Stało się to, co zwykle się dzieje jak tylko obiecam sobie, że nie będę kupowała już żadnych kosmetyków..... Spory haul :) Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale gdy tylko uznam, że nie potrzebuję więcej kosmetyków, nagle we wszystkich sklepach zaczynają się jakieś super promocje, lub nagle dostrzegam rzeczy, które absolutnie muszę mieć.... To chore :) No ale cóż, skoro znowu nakupiłam kosmetyków, to chociaż się z Wami nimi podzielę i będę miała mniejsze wyrzuty sumienia - bo to przecież dla was poniekąd ;D Oto więc kilka rzeczy, które zakupiłam zupełnie niespodziewanie i oczywiście wręcz pod przymusem ;)


1. BALSAM NAWILŻAJĄCO-REGENERUJĄCY JOANNA
Wreszcie wykończyłam wszystkie moje odżywki do włosów (o czym przekonacie się w kolejnym denku) i chciałam dłużej zastanowić się co nowego teraz wypróbować i przy okazji skończyć moją maskę z Biovaxu. Ale nie miałam dużo czasu na zastanowienie, ponieważ dzisiaj w Rossmannie rzucił mi się w oczy balsam z Joanny. O odżywkach tej firmy wiele dobrego mówiła mi moja kochana siostra Dominika (którą serdecznie pozdrawiam ;) i już dawno chciałam ich spróbować. Dziś przyszedł niespodziewanie ten czas i wybrałam tą do włosów suchych i zniszczonych. Zawiera ona ekstrakt z miodu i proteiny mleczne i ma działać nawilżająco. Kosztowała jedynie 5,79 zł więc warto spróbować :)


2. FACELLE PŁYN DO HIGIENY INTYMNEJ SENSITIVE
Tym razem na próbę różowa wersja płynu do wszystkiego ;) Tak jak Wam pisałam, zakochałam się w nim w momencie gdy okazało się, że jest świetnym żelem pod prysznic, delikatnym żelem do mycia buzi, niezawodnym płynem do higieny intymnej oraz... świetnym i delikatnym szamponem do włosów. A to wszystko za cenę 4,99 zł. Tym razem sprawdzę wersję różową i recenzja obu z pewnością niebawem ;)


3. MARION SPRAY PROSTUJĄCY WŁOSY
A to Moje Drogie jest jedna z moich pamiątek z ostatniej delegacji w Poznaniu :) Jakby to powiedział facet: puścić babę na delegację to pierdół nakupi ;) Ale ja akurat jestem bardzo zadowolona, że wreszcie kupiłam coś co zapewni termo-ochronę moim włosom podczas suszenia i prostowania a przy okazji wspomoże proces prostowania. Ten spray polecała z kolei moja kochana Agnieszka, którą również serdecznie pozdrawiam :) Mam nadzieję, że się sprawdzi, bo pachnie cudownie, a kosztował jedynie 8,99 zł.


4. CELIA MLECZKO Z OLEJKAMI DO DEMAKIJAŻU TWARZY
Tutaj oczywiście kłania się Biedronka... Gdyby nie to, że to mój najbliższy market to chyba przestałabym tam chodzić, bo zawsze coś nakupię... :) Kosmetyki Celia widziałam już jakiś czas temu, ale nie potrzebowałam niczego. Ale..Gdy zobaczyłam, że są w promocji to nie mogłam się nie skusić, szczególnie, że kosztowały 5,59 zł ;) Nie pamniętam już kiedy miałam jakieś mleczko do demakijażu, bo zazwyczaj kupuję płyny micelarne. Tutaj również były one dostępne, ale postanowiłam spróbować czegoś nowego i kupiłam właśnie to. Dziś użyję go po raz pierwszy i już nie mogę się doczekać :)


5. CELIA GLOW LEKKI KREM-BAZA NAWILŻAJĄCO-ROZŚWIETLAJĄCA
I krem również z Biedronki i również za 5,59 zł :) Za taką cenę to aż żal by było nie wziąć bo jest to tubka z aż 50 ml kremu a ogólnie kosmetyki Celia mają dobre opinie. W dodatku krem nie zawiera silikonów, parabenów, alergenów i parafiny więc nic tylko próbować :) Była dostępna jeszcze wersja brązująca, ale ta jakoś bardziej mnie ciekawiła. Będę testować i recenzować :)

To tyle :) Kupiłam jeszcze kilka drobiazgów z kolorówki ale to pokażę Wam następnym razem. W ogóle mam wrażenie, że ostatnio tylko kupuję i zużywam i w kółko tylko denko i haul ;) Moje recenzje z niecierpliwością czekają w kolejce, ale cóż, skoro już coś kupiłam lub wreszcie wykończyłam do cna to warto powiedzieć o tym parę słów :) Trzeba będzie to jakoś wszystko ogarnąć :):):) 

A Wy miałyście może któryś z tych kosmetyków?? Chętnie poczytam jakieś ciekawe opinie czy recenzje, bo nawet nie wiem czego się spodziewać :) 

Pozdrawiam Was gorrrrąco i życzę upalnego czerwca :):):)

4 komentarze:

  1. ostatnio również kupiłam Facelle rówowy i mam zamiar go używać jako kosmetyk do mycia moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zaopatrzyć się w odżywkę, bo jest super, ale trochę plącze włosy i trzeba coś na nie nałożyć :)

      Usuń
  2. Ja również, gdy postanawiam nic nie kupować, zawsze niespodziewanie coś mnie podkusi ;)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)