środa, 25 czerwca 2014

CELIA MLECZKO Z OLEJKAMI DO DEMAKIJAŻU - RECENZJA


Hej kochane :) Dziś malutka i szybciutka recenzja mleczka do demakijażu, którego używam mniej więcej odztrzech tygodni. Kupiłam je tylko dlatego, że w Biedronce była ich przecena i kosztowało zaledwie 5,99 zł. Nie będę się za bardzo rozpisywać, ponieważ moim zdaniem to mleczko to typowy średniak. Ma jednak kilka plusów i minusów, więc zapraszam do czytania ;)

OPIS PRODUCENTA:
" Lekka formuła mleczka, stworzona w oparciu o najnowsze odkrycia naukowe, wykorzystująca kompozycję trzech naturalnych olejków: arganowego, z makadamii i z oliwek, wzbogacona wyciągiem ze świetlika.
Perfekcyjnie zmywa pełny makijaż twarzy i oczu.
Efekty stosowania mleczka: 
Usuwa nawet profesjonalny makijaż. Skutecznie zmywa fluid, puder, róż, cienie i tusz, w tym również wodoodporny, Optymalnie nawilża cerę.
Czym się wyróżnia?
Ma lekką konsystencję, naturalne olejki idealnie pielęgnują skórę i wspomagają szybki demakijaż, nie blokuje porów i nie powoduje wyprysków. "

ZALETY:
* Dokładnie zmywa makijaż twarzy i oczu
* Radzi sobie z wodoodpornym eyelinerem (nie wiem jak z tuszem wodoodpornym, bo nie posiadam)
* Było bardzo bardzo tanie (5,99 zł)
* Ma bardzo wygodne i estetyczne opakowanie w ładnym kolorku
* Dobrze się zamyka
* Ma dobrą konsystencję - nie za rzadką nie za gęstą
* Ma delikatny, nie drażniący zapach
* Rzeczywiście nie zatyka porów i nie powoduje żadnych pryszczy
* Zostawia skórę przyjemną w dotyku i łatwo domyć jego resztki żelem

WADY:
* Mimo, iż nie mam wrażliwych oczu to wywołuje u mnie szczypanie i pieczenie podczas zmywania makijażu
* Jest średnio wydajny (po 3 tygodniach została mi 1/3 opakowania)
* Olejki w składzie są dopiero na 7,8 i 9 miejscu co oznacza ich niewielki dodatek
* Nie zauważyłam, żeby mleczko miało jakiekolwiek działanie pielęgnujące

PODSUMOWANIE:
Ogólnie rzecz ujmując jest to całkiem dobre mleczko. Jest tanie, dobrze zmywa makijaż i przede wszystkim nie zapycha. Jedyną poważną jego wadą jest to, że dosyć szczypie podczas demakijaży oczu co w moim przypadku jest zaskakujące, bo (w przeciwieństwie do reszty twarzy) skórę wokół oczu mam niewrażliwą :) Jeśli więc ktoś ma tendencję do podrażnień itp. w tej strefie to zdecydowanie odradzam stosowanie tego preparatu na okolice oczu. Do demakijażu twarzy polecam jak najbardziej, bo za taką cenę warto wypróbować. Ja myślę, że ze względu  na cenę i skuteczność demakijażu będę do niego raz na jakiś czas wracać i muszę przyznać, że po wielu miesiącach przygód z płynami micelarnymi zaczynam myśleć o powrocie mleczka na stałe :)

A Wy skusiłyście się na to mleczko w Biedronce?? Co o nim myślicie??
Buziaki :)

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. W Biedronce była dostępna jakiś czas temu cała seria kosmetyków do twarzy z Celii. Skusiałam się na mleczko i krem w przecenie :)

      Usuń
  2. Nigdy nie miałam ale za mleczkami ostatnio średnio przepadam :). Raczej wybieram teraz płyny micelarne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie już bardzo długo stosowałam płyny, ale taka odmiana jest całkiem nie najgorsza :) Zobaczę za jakiś czas na co ostatecznie się zdecyduję :)

      Usuń
  3. Ja jakoś boję się mleczek:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo wiele ohydnych mleczek na rynki i wcale Ci się nie dziwię, bo sama kiedyś kilkakrotnie kupiłam buble.

      Usuń
  4. hej .
    obserwacja za obserwację ?
    pauljna.blogspot.com
    już obserwuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, ale nie bawię się w takie rzeczy. Z wielką radością witam obserwatorów, którzy po prostu lubią zaglądać ma mojego bloga i na takich jedynie mi zależy. Pozdrawiam i życzę powodzenia w rozwijaniu swojego bloga :)

      Usuń
  5. Kochana jestem, Twój komentarz na moim blogu nie może zostać bez echa przecież więc się rewanżuję :)
    Nigdy nie używałam, a ni nie spotkałam się z tym mleczkiem na żadnej z półek sklepowych :)

    Zostaję w obserwowanych u Ciebie i Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za mleczkami do demakijażu, błogosławię wprowadzenie miceli na rynek :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)