Etykiety

wtorek, 22 kwietnia 2014

PROMOCJA W ROSSMANNIE, CZYLI MAŁE, NIEPLANOWANE ZAKUPY :)

Hej :) Czasami się zastanawiam czy wielkie promocje w drogeriach to coś co powinno mnie cieszyć czy raczej smucić, że znów wydam pieniądze. Oczywiście zazwyczaj informacje o promocji wywołują u mnie dziką radość i rozpoczyna się przegląd kosmetyków - czego mi brakuje, co opłaca się kupić, czego chciałabym spróbować itp. itd :) Jednak późniejsza wyprawa do sklepu i tak często kończy się zakupem czegoś innego, zbędnego lub rzucającego się po prostu w oczy, bo przecież aż żal nie skorzystać z takiej obniżki :) 

Kilka dni temu na jednym z moich ulubionych blogów http://meladyy.blogspot.com/ wyczytałam o nadchodzącej promocji w Rossmannie i bardzo się ucieszyłam, że na pierwszy ogień od 22.04 do 28.04 jest obniżka -49% na podkłady, pudry, korektory i róże :) Informacja oczywiście się potwierdziła i już dziś poleciałam na zakupy. 

 
Celem poszukiwań był oczywiście podkład Bourjois Healthy Mix, który niedawno mi się skończył i zwlekałam chwilę z zakupem nowej wersji, żeby zorientować się czy dalej jest tak świetny (starej wersji używałam od kilku lat naprzemiennie z Bourjois 123 Perfect). Czekanie się opłaciło, ponieważ dzisiaj zamiast 62 złotych regularnej ceny zapłaciłam jedynie 30,60 zł !!! Jak tylko go troszkę poużywam to zrobię post porównawczy starej i nowej wersji. Kupiłam odcień 52 Vanilla, który jest moim sprawdzonym odcieniem.


I niestety nie byłabym sobą gdybym po prostu kupiła ten podkład i wyszła :) Musiałam pooglądać co ciekawego jest w innych szafach i jakie rewelacje tam na nas czekają. Zachowałam zdrowy rozsądek na tyle, żeby nie nakupić różów, pudrów i korektorów, których z pewnością bym nie zużyła bo mam sporo otwartych, ale rzucił mi się w oczy podkład Rimmel Wake Me Up


Od dawna chciałam go wypróbować, ale pomimo wielu dobrych opinii miałam obawy czy się u mnie sprawdzi (drobinki, dość ciemne i różowawe odcienie, mocno rozświetlający efekt itp). 
Z pewnością nie wydałabym 41 złotych na produkt, względem którego mam aż tyle wątpliwości. Ale w tej promocji kosztował jedynie 21,39 zł więc uznałam, że lepszej okazji do testów nie będzie i kupiłam :)
Nie mogłam się zdecydować na kolor, ponieważ wszystkie są stosunkowo ciemne i dosyć wpadające w różową tonację. Wybrałam odcień 103 True Ivory, bo wydawał mi się najbardziej neutralny. Czy się sprawdzi, to okaże się niebawem :)

Jestem zadowolona z zakupów bo za dwa ciekawe podkłady zapłaciłam w sumie 51,99 zł, a w cenie regularnej sam Healthy Mix kosztuje 62 złote. Mam nadzieję, że obydwa produkty będą mi służyć i z pewnością dam znać jak się spisują. A jakie Wy macie plany na aktualne promocje ?? Robicie plany zakupowe czy idziecie na żywioł ?? :)
Buziaki :)

9 komentarzy:

  1. Z Bourjois HM będziesz bardzo zadowolona, Wake me up Rimmela nie zrobił na mnie wrażenia po godzinie moja skóra się błyszczy jak lusterko. Mam nadzieje, że Tobie będzie służył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tego się obawiam, ale za 20 zł można spróbować. A na HM zawsze można liczyć :)

      Usuń
    2. Zdecydowanie na HM zawsze mozna liczyć uwielbiam go ;)

      Usuń
  2. JA też jutro lub pojutrze wybieram się po jakiś podkład. Uwielbiam Rimela ale chciłam wypróbować coś fajnego i lekkiego na lato :) chyba się skuszę na tego HM :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z szafy Bourjois polecam zarówno HM jak i 123 Perfect (o którym wspominała ostatnio również KatOsu a ja używam od dawna). Są to bardzo lekkie i naturalne podkłady do cery bez większych niedoskonałości :)

      Usuń
  3. ja to z rimmela stay matte kupiłam puderek i z lovely bronzer fajny z drobinkami :) Jutro jeszcze podkład z max factora bo jednak przekalkulowałam, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę duuuużo radości z zakupów :)

      Usuń
  4. też kupiłam wake me up i tez jeszcze nie wiem jak bedzie u mnie działał:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na Bourjoisa Healthy Mix to i ja bym się skusiła ;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)