czwartek, 10 kwietnia 2014

POMADKA MAYBELLINE HYDRA EXTREME - RECENZJA + KOSMETYKI W TEJ SAMEJ TONACJI


Ze szminkami czasami jest tak, że kupimy jakąś i mimo to że kolor nam się podoba, konsystencja jest bez zarzutu a trwałość przyzwoita to nie korzystamy z niej zbyt często. Ale są również takie pomadki, z którymi praktycznie się nie rozstajemy i bez żadnych racjonalnych przyczyn po prostu je uwielbiamy. Moją ukochaną szminką, którą uwielbiam i uważam ją za jeden z moich najlepszych zakupów kosmetycznych jest właśnie szminka Maybelline Hydra Extreme w odcieniu 721 Pinky Beige. Dlatego też zapraszam Was na recenzję tej pomadki oraz pokaże Wam kilka kosmetyków, które świetnie do tego odcienia pasują (co ułatwia codzienny makijaż :)


Szminka ta jest dostępna w każdej szafie Maybelline i kosztuje w cenie regularnej około 19 złotych (ja swoją kupiłam w promocji -40% w Rossmannie). Jest dostępna w 14 odcieniach wśród których występują w większości róże i fiolety oraz odcienie amarantowe i koralowe. Pomadka według producenta ma głęboko nawilżać usta i jednocześnie dawać intensywny kolor. Jest zamknięta w klasycznym, czerwonym opakowaniu.

ZALETY:
* Nawilża usta prawie jak dobry balsam do ust
* Niweluje widoczność suchych skórek na ustach
* Jest niesamowicie kremowa
* Daje kremowo-satynowe wykończenie na ustach
* Jest bardzo dobrze napigmentowana
* Kolor dobrze kryje i jest intensywny
* Ładnie pachnie (budyniem waniliowym)
* Opakowanie jest estetyczne i trwałe oraz dobrze się zamyka
* Po nałożeniu czuć komfort i nawilżenie
* Świetnie sprawdza się nawet zimą
* Znika z ust bardzo estetycznie (nie zostawia placków koloru)
* Jest łatwo dostępna

WADY:
* Jest to pomadka nawilżająca więc jej trwałość nie jest rewelacyjna 
(mniej więcej co 3 godzinki trzeba sobie jej dołożyć)
* Wybór kolorów nie jest zbyt szeroki i brakuje kilku odcieni
(szczególnie wiosennych i żywych)
* Kolory na stronie internetowej nie są adekwatne do rzeczywistości więc lepiej kupować "na żywo"

Tak jak już pisałam jest to moja ulubiona pomadka, ponieważ mam skłonność do przesuszania ust a dzięki niej mam zapewniony i kolor i ładne nawilżenie za jednym razem. Kolor, który ja posiadam to 721 Pinky Beige, który jest zgaszonym różem lekko przełamanym beżem i fioletem. Dla mnie jest to odcień nude, ponieważ kolor tej szminki jest o 2-3 tony ciemniejszy niż mój naturalny kolor ust. Na co dzień nadaje się idealnie. Jeśli lubicie (tak jak ja) utrzymywać swój makijaż w tej samej tonacji to poniżej przedstawiam Wam kilka kosmetyków, które świetnie pasują do tej szminki:


Lakier do paznokci Miss Sporty Clubbing Colours nr 046
(zgaszony róż przełamany fioletem)
Lakier do paznokci Golden Rose nr 05
(beż złamany brązem i fioletem)


Paletka cieni Accessorize Rebel Eye Shadow Collection
(beże, róże, nude)


N.Y.C Smooth Mineral Loose Bluch Powder w kolorze Tender Pink
(piękny, sypki, mineralny róż, którego kolor świetnie pasuje do pomadki i świetnie wygląda)

Jak Wam się podobają takie zestawy?? Macie swoje ulubione zestawienia szminka+róż lub szminka+lakier ?? Z chęcią poznam Wasze typy :)
Pozdrowionka :)

2 komentarze:

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)