poniedziałek, 21 kwietnia 2014

MOJA CODZIENNA PIELĘGNACJA TWARZY - KWIECIEŃ 2014

Hej :) Święta to fajny czas i u mnie upłynął bardzo radośnie i miło ale cieszę się, że powoli wszystko wraca już do normy (szkoda, że dodatkowe kilogramy zostaną na dłużej... :) Brak czasu w ostatnich dniach spowodował małą przerwę w blogowaniu, ale już dziś z chęcią wracam do pisania o tym co lubię najbardziej, czyli kosmetykach i innych babskich sprawach. Dziś parę słów opisujących moją aktualną pielęgnację twarzy. Odpowiada mi ona bardzo (zarówno kosmetyki, których używam jak i ich aplikacja), ale nie jest to jeszcze ideał, więc z pewnością w dalszym ciągu będę poszukiwać czegoś nowego i ciekawego. Jeśli jesteście ciekawe "co w trawie piszczy" to zapraszam do lektury posta :)

PIELĘGNACJA WIECZORNA

Wieczorny demakijaż i pielęgnacja są dla mnie najważniejsze i nie wyobrażam sobie, żeby ten etap pominąć (wizja ohydnych zmarszczek jest wystarczającą motywacją:) Swoją buzię myję w dwóch etapach. Najpierw używam wacików i płynu micelarnego, żeby zmyć makijaż i zanieczyszczenia. Nie korzystam na co dzień z kosmetyków wodoodpornych więc nie zajmuje mi to więcej niż 2 minutki. 

W ciągu ostatnich kilku miesięcy korzystam z płynu micelarnego Be Beauty z Biedronki, a którego jestem bardzo zadowolona, bo świetnie zmywa makijaż i kosztuje 4,39 zł :)


Kiedy cały makijaż jest już pięknie zmyty czas oczyścić skórę i pory :) Do tego celu używam delikatnego żelu do mycia twarzy, który nie przesuszy mojej buzi ale będzie skutecznie walczył z zanieczyszczeniami oraz bawełnianej ściereczki. Żel do mycia buzi nakładam na twarz i delikatnie masuję przez około minutę. Następnie moczę moją ściereczkę w ciepłej wodzie, przykładam do twarzy i również delikatnie masując ścieram żel. Tą czynność powtarzam kilka razy, aż cały żel zniknie z twarzy a buzia będzie czysta.

Aktualnie korzystam na zmianę z dwóch żeli do mycia twarzy również z Be Beauty - Micelarnego i Łagodzącego za 4,99 zł każdy. Z obu jestem bardzo zadowolona, ale bardziej lubię ten różowy (łagodzący). Muszę wykończyć oba i wtedy dopiero kupię coś nowego (a są cholernie wydajne... :)


Gdy skóra jest już oczyszczona czas coś na nią nałożyć :) I tutaj moja pielęgnacja nie jest już codziennie taka sama, ponieważ w niektóre dni stosuję tradycyjne kremy a w inne bardziej intensywne preparaty, które kupiłam na Biochemii Urody.

W większości dni po umyciu buzi nakładam na nią krem intensywnie nawilżający żeby moja sucha (a raczej mieszano-sucha) skóra dostała odpowiednią porcję składników odżywczych oraz krem pod oczy. Dzięki temu cera jest miękka, zadbana i nie ma żadnych suchych miejsc rano. Aktualnie używam:

* Kremu pod oczy Rival de Loop Regeneration, który świetnie nawilża okolice oczu, przywraca jej komfort i miękkość, a kosztuje tylko 6,99 zł :)

* Kremu do twarzy Rival de Loop Regeneration, który kupiłam ostatnio w wersji na dzień za 9,99 zł, ale okazał się bardzo bogaty i odżywczy i świetnie spisuje się u mnie na noc (na dzień troszkę gorzej - zrobię o nim recenzję za jakiś czas).


Natomiast 2 lub 3 razy w tygodniu stosuję kosmetyki z Biochemii Urody:
* Tonik z kwasem PHA, który ma właściwości lekko złuszczające i mocno nawilżające - nakładam na wacik, przecieram twarz i czekam około 10 minut zanim nałożę cokolwiek innego
* Serum z witaminą C i kwasem felurowym, które ma właściwości rozjaśniające, antyoksydacyjne i przeciwzmarszczkowe - kilka kropli nalewam na dłoń i wklepuję w twarz i okolice oczu


I to tyle jeśli chodzi o pielęgnację wieczorną. Muszę również wspomnieć, że raz na jakiś czas robię mojej buzi "wolne" i jedynie ją oczyszczam i nic na nią nie nakładam. Zdarza się to rzadko, ale jeden dzień oddechu dobrze jej robi :)

PIELĘGNACJA PORANNA

Rano moja pielęgnacja ogranicza się do absolutnego minimum, ponieważ nie mam za wiele czasu (zdecydowanie jestem "sową" a nie rannym ptaszkiem:) i moja skóra również wiele rano nie potrzebuje. Cała poranna rutyna ogranicza się więc do szybkiego przemycia twarzy kropelką żelu do mycia buzi (tego samego co wieczorem) i nałożenia kremu nawilżającego na dzień. Aktualnie używam cały czas na zmianę dwóch kremów:

* Ziaja 25+ krem nawilżający matujący
* Ziaja 30+ krem nawilżający z kwasem hialuronowym 


Muszę przyznać, że oba kremy są bardzo dobre i świetnie sprawdzają się pod makijaż a są bardzo tanie. Ale moim faworytem wśród tych dwóch jest ten 30+, ponieważ lepiej nawilża i zostawia skórę lekko rozświetloną, a ten 25+ daje lekki mat, na którym mi jakoś specjalnie nie zależy). I to tyle. Gdy krem się wchłonie robię jedynie lekki makijaż i jestem gotowa do wyjścia :)

A jak wygląda Wasza pielęgnacja?? Znalazłyście już swój idealny zestaw do pielęgnacji, czy ciągle poszukujecie czegoś lepszego?? Z chęcią poczytam co polecacie :)
Buziaki !!! :)

9 komentarzy:

  1. Lubię te żele micelarne do mycia twarzy:)
    Obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te żele do mycia twarzy sa genialne wprost

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę to nic tylko brać i kupować :)

      Usuń
  3. ja ciągle poszukuje czegoś lepszego o tego niż mam, chociaż ostatnio jestem zadowolona ze swoich kosmetyków do codziennej pielęgnacji ale lubię testować :). Bardzo fajny blog, obserwuję i zapraszam do siebie jesli masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie jest na tyle dobrze, żeby nie mogło być lepiej więc ja też chętnie poszukuję i sprawdzam coraz to nowe rzeczy :) Dziękuję i z miłą chęcią zajrzę do Ciebie :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Jak widać kosmetyki nie muszą być drogie, aby były dobre - wiemy coś o tym ;) pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  5. jak widać kosmetyki nie muszą być drogie, aby były dobre- wiemy coś o tym ;) pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. płyn micelarny <3 uwielbiam! Jest świetny. Używam, od dawna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)