Etykiety

środa, 23 kwietnia 2014

CO ZROBIĆ, ŻEBY NIE WYGLĄDAĆ JAK ZOMBI MAJĄC KACA :)

Hej dziewczyny :) Dzisiaj luźny post o jednej z takich sytuacji,które najbardziej potrafią dać w kość naszemu wyglądowi i znacząco nadszarpnąć naszą reputację "zawsze zadbanej" :) To niesprawiedliwe, że kac nie dopada regularnych pijaczków (bo mają "mocną głowę"...), a pastwi się właśnie nad takimi osobami, które bardzo rzadko piją alkohol i to w niewielkich ilościach. No ale cóż, po dużych imprezach rodzinnych czy też po długo oczekiwanym spotkaniu z przyjaciółkami czasami niestety nadchodzi poranny kac i bywa również tak, że mimo wszelkiej niechęci musimy wyjść z domu. Co wtedy zrobić?? Pogodzić się z tym, że wyglądamy jak monstrum czy jakoś się ogarnąć? Decyzja należy do Was, ale jeśli wybieracie tą drugą opcję, to poniżej podaję kilka rad które zapewnią lepszy wygląd i choć odrobinę lepsze samopoczucie :)

1. LETNI PRYSZNIC
Tuż po porannej, mocnej kawie, która lekko postawiła nas na nogi czas wskoczyć pod prysznic. I raczej nie polecam tu długiej i gorącej kąpieli, bo tylko nas to rozleniwi :) Natomiast chłodny strumień wody jednocześnie nas obudzi, poprawi krążenie i otrzeźwi :) Jakich kosmetyków użyć? Najlepszy będzie delikatnie myjący żel pod prysznic, który dodatkowo nie przesuszy już odwodnionej skóry. Jeśli możemy nie wybierajmy preparatów o mocnym zapachu, bo akurat w takim dniu może nam to przeszkadzać. Jeśli chodzi o szampon to zdecydujmy się na taki dodający objętości.

Polecam:
* Babydream Żel do mycia ciała dla niemowląt - ładnie myje, nie wysusza i delikatnie pachnie
* Szampon Alterra Volumen Shampoo Papaya&Bambus - dodaje objętości i miękkości jednocześnie


2. PORZĄDEK Z WŁOSAMI
Umyte włosy potraktujmy lekką odżywką bez spłukiwania (to ich nie obciąży) i wysuszmy letnim powietrzem. Jeśli nie chce nam się układać fryzury (co jest oczywiste i zrozumiałe :) zwiążmy włosy w luźną kitkę lub zepnijmy chociaż pasma z okolic twarzy (nic nas nie będzie wkurzać w ciągu dnia i włazić do oczu:)

Polecam :
* Dwufazowa odżywka bez spłukiwania Gliss Kur Ultimate Volume
 

3. ZRÓBMY COŚ Z TWARZĄ :)
Twarz musimy lekko oczyścić żelem, ale nie wybierajmy żadnych intensywnych produktów - nasza cera jest odwodniona więc możemy ją podrażnić. Najlepiej zdecydować się na coś nawilżającego lub kojącego. Kolejnym koniecznym krokiem jest solidna porcja nawilżenia w postaci kremu. Wybierzmy najbardziej nawilżający krem jaki mamy w swojej szafce, delikatnie wklepmy go w skórę i pozostawmy na moment aby się wchłonął. Dzięki temu buzia odzyska miękkość i będzie można zrobić na niej makijaż :)

Polecam:
* Krem Ziaja 30+ z kwasem hialuronowym
* Krem na dzień Rival de Loop Regeneration


4. CZAS NA MAKE UP
W taki dzień jak ten odstawmy wszelkie nowe produkty na bok, na testy przyjdzie jeszcze czas kiedy będziemy bardziej "na chodzie" :) Teraz pora wrócić do starych i dobrych produktów, które sprawdzają się u nas zawsze i nigdy nie zawodzą. Może w ten dzień nie będą wyglądały tak cudownie jak zwykle, ale przynajmniej nie zrobią nam jakiejś masakry na twarzy :)

* Podkład - wybierzmy nawilżający lub rozświetlający, bo mocny mat dodatkowo podkreśli nie najlepszy stan skóry (wybierzmy coś w stylu Bourjois Healthy Mix lub Rimmel Wake me Up)
* Korektor - niezbędny w tym dniu pod oczy; zdecydujmy się na taki o dobrym kryciu i żółtawym odcieniu dzięki czemu zneutralizują się cienie (np. Maybelline Affinitone lub Collection)
* Puder - delikatny i najlepiej transparentny żeby lekko zmatowił i utrwalił makijaż ale nie obciążał dodatkowo cery (może być to np. puder ryżowy lub bambusowy)
* Oczy - najlepiej sprawdzą się cienie matowe w jasnych i neutralnych barwach, które lekko podkreślą oko (w taki dzień lepiej odstawić brokaty, drobinki i perły) i mocno wytuszowane rzęsy, które "otworzą" nam oko
* Usta - tutaj najlepiej się sprawdzi dobry balsam do ust lub nawilżająca szminka/błyszczyk; dzięki temu usta nie będą wyglądały na suche i odzyskają lekki blask (polecam Maybelline Hydra Extreme lub masełka z Nivea)
 * Policzki - zdecydujmy się dziś na róż w chłodnym, różowym lub koralowym odcieniu który ożywi nasz makijaż i doda cerze świeżości 


5. CO NA SIEBIE WŁOŻYĆ
Koniecznie musimy wybrać strój, który będzie możliwie najwygodniejszy (ale raczej nie decydujmy się na stare dresy, bo cały nasz wysiłek żeby pięknie wyglądać szlag trafi :P) Zdecydujmy się raczej na nasze sprawdzone i lubiane proste spodnie. Ważniejsza jest jednak góra. Definitywnie musimy ubrać coś w białym, błękitnym lub innym pastelowym kolorze, bo dzięki temu nasza buzia będzie wyglądać jaśniej i promienniej a o to nam przecież chodzi. Szaro-buro-czarne bluzki lepiej zostawić na inną okazję.

6. PERFUMY
Jeśli mamy kilka ulubionych zapachów to wybierzmy ten który jest najdelikatniejszy. Mocne perfumy mogą nam przeszkadzać w ciągu dnia i przyprawiać o jeszcze większy ból głowy. Ważne jest również to, żeby był to zapach który bardzo lubimy - od razu poprawi nam humor.


7. CO ZABRAĆ ZE SOBĄ?
Gdy już wyglądamy jak ludzie (a nawet całkiem ładni ludzie :) to włóżmy do torebki parę drobiazgów przydatnych w ciągu dnia. Oczywiście tabletki na ból głowy, które mogą okazać się wybawieniem :) Oprócz tego bibułki matujące (nasza cera może szaleć w ciągu dnia więc lepiej się zabezpieczyć), balsam do ust, buteleczka wody mineralnej i gumy do żucia.

Teraz już jesteśmy w miarę przystosowane do życia w społeczeństwie :) Mam nadzieję, że tych kilka rad Wam się podoba i okażą się przydatne (chociaż zarówno Wam jak i sobie nie życzę zbyt często takich sytuacji :). Jeśli macie jakieś swoje ulubione kosmetyki, po które sięgacie w akcie skrajnej desperacji i które nigdy Was nie zawodzą to dajcie znać - warto się wspierać w trudnych chwilach :)

Buziaki !!!!!! :)

6 komentarzy:

  1. Takie coś dobrze się sprawdzi również po 16 godzinach ciężkiej pracy jako kelner.
    Bardzo przydatny post :-) Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, o tym nie pomyślałam :) Pozdrowionka !

      Usuń
  2. Praktycznie nigdy nie mam kaca, może to dlatego, że nigdy się nie upijam. Po prostu nie przepadam za alkoholem, nawet znajomi nie są w stanie mnie zmusić do picia :) Ale jeśli już mam zamiar imprezować to staram się to wszystko tak zorganizować, żebym następnego dnia miała wolne. Wtedy odeśpię imprezę i nigdzie nie będę wychodzić z domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę... Ja czasami po dwóch kieliszkach szampana potrafię mieć kaca :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)