poniedziałek, 3 marca 2014

ULUBIEŃCY LUTEGO - LAKIERY DO PAZNOKCI


Hej :) Czas na trzeci i ostatni post o ulubieńcach lutego - tym razem podsumowanie lakierów do paznokci. W tym miesiącu zarówno w makijażu jak i manicure królowały u mnie ożywcze, intensywne barwy. To dla mnie nowość, bo dotychczas decydowałam się raczej na bardziej bezpieczne rozwiązania przez co muszę przyznać wyglądałam trochę mdło. Piękne i intensywne kolory nie tylko ożywiły mój wygląd, ale też dodały pewności siebie, radości z nadchodzącej wiosny i bardziej kobiecego looku :) Zachęcam Was gorąco do wprowadzenia jakiegoś szaleńczego koloru pomadki czy lakieru - czas na spring fun :)

1. GOLDEN ROSE RICH COLOR


Piękny, soczysty róż z nutą koralu i oranżu. Jest to kolor nr 13 i jestem nim zachwycona. Na paznokciach przy jednej warstwie wydaje się bardziej różowy natomiast przy dwóch warstwach wpada już w czerwień. Sam lakier również jest super, bo utrzymuje się około 3 dni, ale ma świetną buteleczkę, szeroki i wygodny pędzelek i kosztuje tylko 6,90 zł.

2. EVELINE MINIMAX


Ten kolor to ani nie czerwień ani nie pomarańcz - po prostu oranż :) Jest bardzo intensywny, z daleka do widać na paznokciach i pięknie się prezentuje. Mam kolor 686 (o ile to właśnie jest to oznaczenie:) Lakier bardzo mocno kryje już przy jednej warstwie i ja na niej poprzestaję (przy każdym innym lakierze w mojej kolekcji nakładam zawsze dwie, ale tu naprawdę nie trzeba). Bardzo szybko schnie i wytrzymuje na paznokciach około 3-4 dni (chociaż producent mówi o 9 dniach to nie ma co mu wierzyć :). Super :)

3. MISS SPORTY NAIL EXPERT MANICURE


Ostatnio, mimo iż grzecznie łykam witaminki, zaczęły mi się rozdwajać paznokcie... Nie miałam pomysłu na to jak sobie z nimi poradzić i wyszperałam z moich lakierów tą właśnie odżywkę. Jest to odżywka odbudowująca płytkę paznokcia, ma bladoróżowy kolor i jest prawie bezbarwna na paznokciu. Kosztuje około 7 zł za 8 ml. Stosowałam ją jako samodzielny lakier na początku, a później jako bazę pod kolorowe lakiery i spisała się nieźle. Na moich paznokciach widać dużą poprawę i lakier kolorowy również się na niej dobrze trzymał. Jeśli znacie jakieś ciekawe preparaty na rozdwajanie to będę wdzięczna za podpowiedź na przyszłość :)

4. LOVELY SNOW DUST NR 2


Z tej serii mam już lakier w kolorze złota, a tym razem wypatrzyłam biały i nie mogłam mu się oprzeć :) Jest to lakier o piaskowej fakturze, który ma w sobie bardzo dużą ilość maluteńkich, brokatowych drobinek. na top coat się nie nadaje, ponieważ drobin jest tyle, że mają mocne krycie i nie byłoby widać lakieru :) natomiast jako samodzielny lakier spisuje się świetnie. Nie zaczepia o ubrania, bardzo wolno się ściera i ładnie wygląda przez długi czas (mi uratował życie kiedy miałam strasznie dużo pracy i przez tydzień nie spoglądałam na paznokcie - mimo 7 intensywnych dni dalej wyglądał bardzo schludnie). Polecam więc go gorąco, bo kosztuje 6 zł :)

Ulubieńcy już za nami a marzec się rozkręca :) Mam nadzieję, że w tym miesiącu uda mi się wyhaczyć jakieś nowe, cudowne kosmetyki, szczególnie, że mam bardzo duże plany na ten miesiąc. Głównie moja pielęgnacja przeżyje nie lada renesans i liczę na to, że mnie po tych zmianach nie wypryszczy :D
Pozdrawiam Was mocno i do usłyszenia niebawem :)

4 komentarze:

  1. Chętnie bym się zaopiekowała tym czerwonym z Golden Rose ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam go mocno i sama mam zamiar zakupić sobie kilka z tej serii - szkoda tylko, że tak ciężko wybrać kolor przez Internet. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Z chęcią poczytam na Googlu o tym, jaki kolor wybrałaś :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)