Etykiety

wtorek, 21 stycznia 2014

WIBO - PALETKA 4 CIENI


Gdy w listopadzie w sklepach Rossmann odbywała się promocja -40% na kosmetyki do makijażu muszę przyznać, że odwiedziłam ten sklep kilkakrotnie, ponieważ całkowicie nie przemyślałam tego co chcę kupić i czego potrzebuję. Na szczęście udało mi się wtedy kupić bardzo wiele fajnych i niezbędnych produktów, ale oprócz tego do mojego koszyka trafiło też kilka niedrogich kosmetyków, które po prostu wpadły mi z jakiegoś powodu w oko. Jednym z takich produktów była właśnie ta mała paletka cieni z Wibo. Kupiłam ją głównie dlatego, że bardzo spodobało mi się zestawienie kolorów:
ECRU/SZARY/TURKUS/FIOLET
W ogóle zestawienia barw w mini paletkach z tej serii są moim zdaniem bardzo udane, dlatego też uznałam, że wezmę jedną na próbę i zobaczę co i jak :)

Nie będę ukrywać, że nie miałam wielkich oczekiwań - wielokrotnie zdarzyło mi się kupić jakieś tanie cienie, bo kolor wydawał się bajeczny, a w domu okazywało się, że ma on tak mało pigmentu, że prawie go nie widać i zamiast upatrzonej barwy mam jakąś wstrętną, perłową łunę na powiece. Ale w tym wypadku zupełnie tak nie jest :) Wszystkie cztery kolory mają sporo pigmentu - ecru i szary są delikatne, natomiast fiolet i turkus są intensywne i wyraziste. Mają delikatnie perłowe wykończenie a fiolet i turkus delikatnie mienią się drobinkami.


ZALETY:
* Bardzo ładne zestawienia kolorystyczne w paletkach
* Niska cena (regularnie około 12 złotych)
* Dość dobrze napigmentowane 
* Zawierają jedwab i witaminę E
* Są bardzo miękkie i miłe w dotyku (aż chce się je miziać paluchem:)
* Wygodnie się ję aplikuje, ładnie się rozprowadzają i rozcierają
* Mają bardzo estetyczne opakowanie, które dobrze się otwiera i zamyka
* Pod cieniami w osobnej komorze ukryty jest mały aplikatorek
* Nie podrażniają mi oczu

WADY:
* Ciemne kolory przy nakładaniu większej ilości lekko się osypują
* Na powiece utrzymują się średniawo (ale jak na tą cenę to i tak super)


Podsumowując, jak na tak niedrogie cienie są naprawdę bardzo dobrej jakości. Ładne kolory, fajne opakowanie i przyzwoita pigmentacja i trwałość. Wiadomo - do wykonywania jakiś super trwałych makijażowych arcydzieł pewnie się nie nadadzą, ale jeśli używacie cieni raz na jakiś czas albo dopiero zaczynacie i nie chcecie od razu wydawać fortuny to warto się nimi bliżej zainteresować. Jeśli nawet kolor czy faktura danego cienia nie przypadnie wam jakoś szczególnie do gustu to zawsze macie jeszcze trzy do dyspozycji w palecie. No i kosztują one 12 złotych więc nie szkoda dokupić jakiś kolor, którego nam brakuje. Ja w sumie jestem zadowolona :)

Buziaki :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)