piątek, 31 stycznia 2014

ULUBIEŃCY STYCZNIA 2014 - MAKIJAŻ

W styczniu w makijażu niewiele się u mnie zmieniło. Kupiłam kilka nowych produktów, kilka wykończyłam ale tak właściwie mój podstawowy i najbardziej sprawdzony zestaw do codziennego makijażu niewiele się zmienił. Głównie dlatego, że zimą często zdarza mi się dzień kiedy moja buzia jest podrażniona mrozem, są widoczne zaczerwienienia czy cienie pod oczami (te noce są zdecydowanie za krótkie:). Kiedy wstaję rano w taki dzień, nie chce mi się po prostu nakładać na twarz czegoś nowego czy niepewnego i od razu sięgam po te ulubione produkty. Dzięki nim mogę być pewna, że przynajmniej z makijażem nie będę miała kłopotu w ten dzień i mój wygląd mnie zadowoli. Oto więc mój ulubiony styczniowy zestaw :)


PODKŁAD BOURJOIS 123 PERFECT
W dalszym ciągu ukochany i niezastąpiony podkład. Mój jest w kolorze 52 Vanilla i to kolor idealny dla mnie na zimę. Bardzo ładnie kryje, neutralizuje zaczerwienienia, długo się utrzymuje i daje matowe wykończenie. Jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Super, ale kosztuje około 52 zł :)

MAYBELLINE AFFINITONE CONCEALER
Korektor pod oczy, który bardzo ładnie neutralizuje cienie. Jego krycie jest średnie, ale mi w zupełności wystarcza. Mam kolor 05 Medium Beige, który idealnie stapia się zarówno z moją skórą jak i z podkładem. Nie roluje się, nie zbiera, nie waży i długo utrzymuje. Kosztuje około 28 zł.


WIBO RÓŻ Z JEDWABIEM I WIT. E
Ten róż odkryłam w tym miesiącu i używałam go bardzo często. Kupiłam go głównie dlatego, że ma delikatny kolor, który daje świetny efekt a nie podkreśla zaczerwienień na policzkach. Nie jestem pewna jaki to numer koloru (z tyłu widnieje 6, ale nie wiem czy to nr odcienia). Jest delikatnie napigmentowany, ale bardzo ładnie wygląda. Kosztuje około 10 złotych.

WIBO CIENIE Z JEDWABIEM I WIT. E
O tych cieniach robiłam niedawno post, dlatego nie będę się rozpisywać. Bardzo ładne kolory, fajna pigmentacja, nie osypują się i nie kruszą. Świetny zestaw za niewielkie pieniądze (około 13 złotych).


GUERLAIN METEORITES VOYAGE
Świetny puder prasowany, który kosztuje niewyobrażalną ilość pieniędzy (i mimo tego, że jest cudowny raczej nie kupię go ponownie, bo mnie na to nie stać :). Ten egzemplarz dostałam w prezencie od mamy. Robiłam już jego szczegółową recenzję, dlatego napiszę tu tylko, że jest świetnej jakości, drobniutko zmielony, pięknie wykańcza makijaż i gruntuje korektor pod oczami. Opakowanie to istne cacko. Szkoda, że nie jest jakieś kilka stówek tańszy :D

SZMINKA MAYBELLINE HYDRA EXTREME
Pomadka idealna na zimę. Kolor jest mało intensywny i niezbyt trwały, ale tak pięknie nawilża usta, że nie wyobrażam sobie w obecnym mrozie używania czegoś innego :) Mam kolor 721 Pinky Beige, który jest mniej więcej w kolorze moich ust.


MAYBELLINE EYESTUDIO LASTING DRAMA GEL EYELINER
Świetny produkt - łatwo maluje się nim kreskę (ale akurat mi nie pasuje dołączony pędzelek, wolę coś cieńszego), szybko zastyga na powiece, jest wodoodporny i trwały. Bez najmniejszego problemu wytrzymuje cały dzień tylko troszkę trudno go dokładnie zmyć wieczorem. Ja mam kolor 01 Black i jestem bardzo zadowolona. Zapłaciłam za niego 34 złote ale wystarczy mi na baaardzo długo.

EVELINE EXTENSION VOLUME 4D
O tym tuszu pisałam już kilka razy i w dalszym ciągu go używam. Trwały, ładnie rozdziela i podkreśla rzęsy już jedną warstwą. Ma gumową, elastyczną szczoteczkę, która jest precyzyjna. Bardzo fajny produkt.

To by było na tyle kosmetycznych hitów stycznia. Wydawało mi się tego mało a jednak trochę pisania było :) Jeśli odkryłyście w styczniu coś fajnego lub macie jakieś swoje "pewniaki" na które w ciemno stawiacie w lepszy lub gorszy dzień to piszcie śmiało :) 
Buziaki :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)