Etykiety

niedziela, 26 stycznia 2014

MY "MUST HAVE" MAKEUP PRODUCTS:)

 
W ostatnim czasie moja kolekcja kosmetyków znacząco się powiększyła ze względu na to, że wiele dostałam od rodziny i przyjaciół na gwiazdkę a później zebrałam od nich również niezłe urodzinowe "łupy" :) Jednak każda z Was chyba mnie zrozumie jak napiszę, że dostawanie prezentów jest niezmiernie miłe ale nie zastąpi samodzielnej wyprawy do drogerii :) Oglądanie, macanie i wąchanie kosmetyków, dobieranie kolorów, szukanie idealnego odcienia, odnajdywanie nowości - to jest to co w kosmetycznych zakupach daje mi największą radość. Dlatego też mimo wielu świetnych produktów, które dostałam (i o których z pewnością przeczytacie na moim blogu:) mam kilka produktów, które chciałabym sobie kupić lub obejrzeć na żywo :) Zrobiłam więc małą listę makijażowych cudeniek, których z pewnością będę wypatrywać w najbliższym czasie :)


Oto więc moje makijażowe "must have" :

1. PODKŁAD REVLON COLORSTAY
To bardzo popularny podkład, ale jakoś nigdy nie miałam go okazji zobaczyć. Zastanawiam się właśnie nad typem (czy kupić do cery suchej czy do mieszanej) i tym, jaki wybrać kolor (z Bourjois używam koloru 52 Vanilla i ogólnie potrzebuję jasnego, żółtawego odcienia).

2. KOBO PROFESSIONAL IDEAL COVER MAKEUP 
To podkład w kompakcie, którego kolor 405 Suntanned jest porównywalny z bazą brązującą z Chanel. Jestem ciekawa czy rzeczywiście ten kosmetyk sprawdzi się w roli bronzera i jaki da efekt więc za te niecałe 20 złotych chętnie się przekonam :)

3. MAYBELLINE COLOR TATTOO 24H
Bardzo, ale to bardzo chcę sobie kupić cienie w kremie. Ogólnie bardzo lubię kosmetyki o kremowych/musowych/żelowych konsystencjach i takie cienie absolutnie muszę sobie kupić. O tych z Maybelline słyszałam dużo dobrego, ale mają mały wybór kolorów. Najchętniej wybrałabym kolory zbliżone do tych:


4. CATRICE ULTIMATE LIP COLOUR
O tych szminkach też wszyscy mówią w samych superlatywach. Ja najchętniej kupię sobie jasny odcień chłodnego różu i aktualnie waham się między odcieniem 190 THE NUDER THE BETTER a odcieniem 240 HEY NUDE... Oba te kolory są bardzo delikatne i będą idealne przy mocniejszym makijaży oczu. Zdecyduję gdy zobaczę je na żywo :)

5. LAKIER RIMMEL SALON PRO
Nie miałam jeszcze lakieru z tej serii promowanej przez Kate Moss. Bardzo podobają mi się kolory i (jak to w Rimmel) ich nazwy więc z pewnością oś dla siebie wybiorę :)

To wszystko czego do tej pory zapragnęłam :) Jeśli miałyście szminki z Catrice, bądź wiecie co nieco na temat kolorów i różnic w użytkowaniu tych dwóch typów podkładu z Revlon to koniecznie piszcie :) Z Waszą pomocą będę miała łatwiejszy wybór w sklepie i może nie wymażę się od stóp do głów próbkami :) A może znacie jakieś fajne cienie w kremie, które są w "moich" kolorach ?? Chętnie poczytam o Waszych typach.

Buziaki :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze, inspiracje i pomysły :)